Nathan MacKinnon na siedem lat za 44.1 milionów dolarów (6.3M za rok gry)

Wybrany z jedynką w 2013 roku Nathan MacKinnon spędził już w NHL trzy sezony, jak ten czas szybko leci. Jeszcze podczas pamiętnego draftu istniały spekulacje, czy aby Lawiny nie sięgną po obrońcę Setha Jonesa, później dyskutowano już tylko o napastnikach i nie wykluczano innych kandydatów jak Aleksander Barkov czy Jonathan Drouin. Ostatecznie jednak w Denver nie znalazło się miejsce dla syna koszykarza NBA (notabene spadł dopiero na czwartą pozycję w tamtej selekcji), ani konkurentów Mackinnona. Chłopak z tej samej okolicy co Sidney Crosby (obaj urodzeni w Nowej Szkocji) przekonał Joe Sakicia do siebie wszechstronnością, której trochę brakowało Drouinowi i Barkovowi.

Jego najlepszą kampanią była ta pierwsza, zakończona zresztą zdobyciem Calder Trophy. Debiutant sezonu 2013/14 zdobył wtedy 63 punkty w tym 24 bramki. To był ostatni rok, w którym Avalanche dostali się do play-off – także pierwszy rok pracy trenera Patricka Roya. Kto wie czy szkoleniowiec Avs nie cieszący się w tej chwili najlepszą prasą wśród zwolenników zaawansowanych statystyk i skomplikowanej taktyki gry w hokej nie zawdzięcza swojej pracy (wciąż wykonywanej) dynamitowi, jakim okazał się MacKinnon na starcie kariery.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z nich i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.