Puchar Stanleya podróżuje po kolejnych domach zawodników NHL. Odwiedził on już posiadłość bramkarza Pingwinów Marca-Andre Fleury’ego, który notabene walkę o najcenniejsze hokejowe trofeum w decydującej fazie rozgrywek oglądał w roli obserwatora. To, że Fleury nie był zadowolony ze swojej pozycji w zespole w tym czasie było pewne, ale przy okazji wizyty Pucharu Stanleya dał to do zrozumienia dziennikarzom bardzo dobitnie.

Fleury spytany o to jaka będzie jego rola w przyszłym sezonie nie owijał w bawełnę. Nie mówił, że rywalizację w bramce wygra po prostu lepszy, że cieszy się iż może być mentorem dla Murraya – nie. On powiedział wprost – chcę odzyskać swoją rolę w zespole, Pittsburgh to moja drużyna, chcę w niej skończyć karierę. Zabrzmiało jak zapowiedź ostrej rywalizacji w zespole.

Skąd taka panika w Pittsburghu? Oczywiście przez expansion draft. Z dużą doza prawdopodobieństwa można powiedzieć, że któryś z golkiperów Penguins stanie się celem Las Vegas. Flowera jednak trzeba zabezpieczyć. Oznacza to, że Murray jest automatycznie odblokowany w każdej sytuacji kiedy Marc-Andre znajduje się w drużynie. Czy Fleury więc może wygrać rywalizacje z Murrayem i zostanie w Pittsburghu? Popatrzmy na trzy za i przeciw…

Fleury wygra rywalizację z Murrayem i/lub zostanie w Pittsburghu bo:

DOŚWIADCZENIE

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z nich i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.