„Ale ktoś to Panu spier$%(*” – chciałoby się rzec patrząc na nowo wybudowaną halę dla Edmonton Oilers. Rogers Place na pierwszy rzut oka wygląda bardzo ładnie. Jest wszystko – nowoczesność, ciekawa forma. Mało tego – w środku nie brakuje krzesełek, nie ma schodów prowadzących do ściany czy bardzo stromych podjazdów dla wózków inwalidzkich. Czy zatem mamy potrzebę zwyczajnie się czepiać, jak przystało na prawdziwych potomków słynnej Husarii? Otóż nie Proszę Państwa. Nie tym razem.

Nigdy nie sądziłem, że to powiem, ale super nowoczesna, piękna i okazała hala dla drużyny NHL – jaką jest Rogers Place, pod względem utylitarnym przegrałaby na dzień dzisiejszy rywalizację z pierwszym lepszym supermarketem pod Bojkowem k. Knurowa. Zmyślnie zbudowana w samym centrum hokejowego miasta, jakim jest Edmonton, hala ma przyciągać rzeszę fanów, którzy nie będą musieli tłuc się kilometry, by obejrzeć Connora McDavida i powspominać z kolegami dobre czasy patrząc na wypisane pod halą wszystkie lata w których Nafciarze zdobywali coś więcej niż 40 punktów w sezonie.

O co zatem chodzi?

edm3„To ma być gotowe?” – słynne zapytanie szefa Wojciecha Amaro ma zastosowanie do Rogers Place. Otóż w odróżnieniu do najbardziej zatęchłego supermarketu, sklepu z artykułami dla chomików i albinosów czy atelier muszli klozetowych – hala nie ma PARKINGU!.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.