Hat-trick – pojęcie w sporcie w dzisiejszych czasach znane bardzo szeroko. Najczęściej kojarzy się ze sportami zespołowymi – tymi gdzie zdobywa się gole. Głównie hokejem i piłką nożną. Ale wcale to nie te sporty zapoczątkowały historię tego wyrażenia. Poniżej o tym gdzie po raz pierwszy użyto słowa „hat-trick”, dlaczego w hokeju po jego strzeleniu lecą czapki na lód i co dzieje się z owymi czapkami po zakończeniu spotkania

Wpierw dawka historii. Gdzie pojawiają się początki sportowego hat-tricka? W hokeju? Nie, odpowiedź byłaby zbyt oczywista. W piłce nożnej? Też nie. Więc? Nie trzymając dłużej w niepewności odpowiedź brzmi – w krykiecie. Brytyjczycy dali światu hat-tricka. Krykiet to popularna gra narodowa, której pierwsze zasady spisane zostały w 1744 roku. Pierwsze użycie słowa hat-trick datuje się na rok 1858 właśnie w powiązaniu z osiągami zawodnika w krykiecie. Potwierdza to nota zapisana w ówczesnym Extended Oxford Dictionary.

Kiedy hat-trick został po raz pierwszy zastosowany w hokeju? Tego konkretnie nie wiadomo. Wiadomo jednak jak w obecnej „czapkowej” formie do hokeja trafił. Choć i tutaj są dwie szkoły, ale rzecz jasna obydwie historie wydarzyły się w światowej kolebce hokeja na lodzie – Kanadzie.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.