Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń w NHL!

Mecz dnia: Vancouver Canucks – Carolina Hurricanes

Taki widok spokojnie możemy uznać za rzadkość, czternaście bramek to rekord aktualnego sezonu. Chociaż do końca kampanii jeszcze daleko i czeka nas z pewnością jeszcze sporo tego lub nieco innego typu niespodzianek.

Mecz rozpoczął się dosyć spokojnie, nic nie zapowiadało takiej kanonady goli. Na drugiej przerwie ekipa z Kolumbii Brytyjskiej wygrywała 5:2 i wydawało się, że zwycięstwo ma w kieszeni. Hokejowi bogowie pragnęli jednak innego zakończenia tego pojedynku. W decydującej tercji podopieczni Williego Desjardinsa całkowicie stracili kontrolę nad przebiegiem tego spotkania, w ciągu dwudziestu minut hokeiści z Karoliny Północnej pokonali bramkarzy „Orek” sześciokrotnie i wygrali ostatecznie 8:6. Aż 23 zawodników odnotowało w tym starciu choćby jeden punkt.

Mecz, w którym pada tyle goli dla neutralnych widzów może być świetnym widowiskiem, inaczej na tą sprawę patrzą jednak trenerzy obu drużyn. Trzeba jednak przyznać, że prawdziwą ofiarą w tym całym tym zajściu są fani Canucks, którzy z pewnością kładli się spać sfrustrowani.

Ostatni raz w NHL więcej bramek w jednym meczu padło w 2011 roku, gdy Jets ograli Flyers 9:8.

Bójka dnia: Roberto Luongo kontra drzwiczki

Tak sfrustrowanego „Lu” dawno nie widzieliśmy. W trzeciej tercji wczorajszego starcia pomiędzy Florida Panthers i Minnesota Wild, po pięciu kolejnych straconych golach, trener ekipy z Florydy zdecydował się na zmianę pomiędzy słupkami. Lodowisko opuścił doświadczony Kanadyjczyk, jego miejsce zajął James Reimer. Luongo od razu udał się do szatni, zanim jednak zszedł z lodu wyżył

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.