Minął listopad, po raz ostatnim w tym roku zerwaliśmy kartki z kalendarza. Początek nowego miesiąca to niechybny znak, że na NHLwPL kolejny raz przyglądamy się postępom czynionym przez ligowych debiutantów. Zapraszamy na drugi, comiesięczny raport pt. Rookies Watch.

Zapewniamy, że jest o czym czytać. Już na koniec października dyskusja wokół ligi skupiała się właśnie na najmłodszych hokeistach. Wyśmienity początek pierwszoroczniaków był motywem przewodnim pierwszego miesiąca rozgrywek i… w listopadzie nic się nie zmieniło. Na początek rzućmy okiem, jak prezentowała się klasyfikacja kanadyjska po ostatnim dniu października:

punkty

Zacznijmy więc od najbardziej imponującej kolonii debiutantów, a więc od Toronto Maple Leafs. William Nylander wystrzelił jak z procy, jednak drugi miesiąc nie był już tak udany. W 13 spotkaniach Szwed urodzony w Calgary dorzucił 2 bramki i 3 asysty. Od 25 października do 15 listopada nie potrafił zdobyć gola (9 meczów posuchy), a obecnie czeka na trafienie od 4 gier. Gorsza dyspozycja Williama oczywiście nie uszła uwadze Mike’a Babcocka. Trener Leafs w dwóch meczach przesunął go do czwartego ataku (zaledwie 12 minut na lodzie). Świetnie radząca sobie formacja Zach Hyman-Auston Matthews-William Nylander chwilowo (?) przeszła do historii.

Właśnie, Auston Matthews. Skoro 9 spotkań bez gola Nylandera to dużo, to co powiedzieć o 13-meczowej „pauzie” Amerykanina? Co więksi panikarze wśród fanów Klonowych Liści zdążyli podnieść olbrzymie larum. Cóż, wbrew temu co sugerował pierwszy mecz Matthewsa w NHL zdobywanie 4 goli w każdej grze to mission impossible nawet dla takiego talentu jak Auston. Różnica między nim a Nylanderem polegała na tym, że Matthews wciąż grał bardzo dobrze. Był widoczny, aktywny, regularnie oddawał po 4-5 strzałów w światło bramki – po prostu krążek chwilowo nie chciał wpadać do bramki… Kiedy już udało się przełamać impas, w 3 kolejnych spotkaniach #1 draftu zdobył 4 gole.

https://www.youtube.com/watch?v=-RVwzGWMv5g

W opinii znacznej części obserwatorów najlepszym rookie w Toronto był od początku sezonu

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.