Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń w NHL!

Mecz dnia: Ottawa Senators – Toronto Maple Leafs

Gdybym zrobił nagłówek pod tytułem debiut dnia umieścił bym w niej bramkarza Curtisa McElhinneya, który w rolę zmiennika w Toronto Maple Leafs rozpoczął od więcej niż solidnych 35 obron przeciwko Ottawa Senators. Wygrana w wykonaniu Klonowych Liści to jednak nie tylko postawa bramkarza, ale też duże zaangażowanie w grze obronnej (30 hits, 21 blks), zdyscyplinowana gra bez krążka i wykorzystana okazja w power-play. Przewagi to zresztą wielki atut podopiecznych Mike’a Babcocka, w ostatnich pięciu meczach ich bilans w PP to 9 na 18, a więc „chore” 50 procent!

Mecz nabierał rumieńców i rozkręcał się z minuty na minutę, w pierwszej tercji była to lepsza Toronto, w drugiej z 2:0 zrobiło się 2:2, a w trzeciej Buds pokazali niezłą dyscyplinę taktyczną. Warto zobaczyć ze względu na od dłuższego czasu dobrą dyspozycję Maple Leafs, z ostatnich dziesięciu gier osiem zakończyli zwycięsko i w mojej opinii to był jeden z ich lepszych całościowo występów.

Mecz dla koneserów: Florida Panthers – Columbus Blue Jackets

Zawody były wyrównane, ale to jedna z niewielu zalet tego spotkania. Przy części z bramek rządził przypadek, zwłaszcza te po stronie CBJ nie wynikały z jakiejś wielkiej formy tego dnia. Panthers sami rzucali sobie kłody pod łyżwy tracąc krążek aż 15-krotnie. Na wierzch zaczyna powoli wychodzić ogromny wpływ Siergieja Bobrowskiego na dobre wyniki i pozycję Kurtek – bez niego między słupkami CBJ (zmogła go choroba) mają już spore problemy, nawet z teamami spoza czołowych ósemek konferencji (Bob nie gra od trzech meczów, w tym czasie porażki Columbus z Panthers i Hurricanes).

Buliki Dnia: Maple Leafs

W pierwszej chwili patrząc na stosunek wznowień Maple Leafs wyraźnie przegrali z Senators tę batalię 39 do 61%. To jednak doskonały przykład, na to jak cyfry mogą mylić. Buliki były dużym argumentem po stronie Klonowych Liści! Bramka na 3:2 została zdobyta po zwycięskim podejściu na koło Leo Komarova (zastąpił na własną prośbę Nazema Kadriego, który spisywał się w tym aspekcie słabo 5/21). Trafienie na 4:2 padło po… przegranym wznowieniu Austona Matthewsa. To było celowe zagranie żółtodzioba, który przed tym uprzedził Connora Browna o swoim planie i wyegzekwował go perfekcyjnie. Z takich akcji na buliku najczęściej w lidze korzystał do tej pory Ryan Getzlaf.

Dziś wrogu, wczoraj bracie

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.