Nie ma na świecie niczego krótszego od pamięci kibica. Jak mówi znane sportowe powiedzenie: jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz. To, że jeszcze wczoraj byłeś na topie, dziś nie ma już najmniejszego znaczenia. To uniwersalne prawdy w każdej dyscyplinie sportu, lecz w hokeju – zwłaszcza w erze salary cap – mają one wyjątkowe zastosowanie.

Pomysł na poruszenie tego tematu naszedł mnie kilka tygodni temu. Oglądając kolejny mecz New York Rangers moje oko znowu męczył Dan Girardi. Powolne ruchy, wiecznie spóźniony, beznadziejnie wychodzący z akcją spod swojej bramki. Męczarnie doświadczonego defensora Strażników to realny problem zespołu.

Girardi stanowi negatywną wartość w i tak przeciętnej personalnie defensywie, a upartość trenera Alaina Vigneault w stawianiu na Girardiego to potężna zagwozdka.. Lecz to temat na zupełnie inny tekst. Przeglądając część internetu traktującą o hokeju w nowojorskim wydaniu – czy to media społecznościowe, czy blogosferę – zanotowałem, że wielu kibiców ma tego zawodnika po prostu serdecznie dość.

Absolutnie nie winię kibiców Rangers, zresztą nie chodzi mi wcale o skrytykowanie Girardiego czy o dogłębną analizę jak i dlaczego załamała się kariera Kanadyjczyka. W jego miejsce mógłbym podstawić choćby

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.