Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu zasadniczego i rozpoczęcie gratki dla każdego fana hokeja na świecie – faza play-off. Tabele wyglądają, jak wyglądają, batalie o poszczególne dzikie karty jeszcze się nie zakończyły (możliwe, że będą trwały do ostatniej kolejki), wiele zespołów, czasami skreślanych na początku sezonu, liczy się jeszcze w walce o możliwość zdobycia Pucharu Stanleya. Są też takie drużyny, które (odpukać w niemalowane) miejsce w fazie pucharowej mają już zapewnione. Z czystym sumieniem na liście tych szczęśliwców mogę umieścić Columbus Blue Jackets.

Na początku był… chaos?

Jedno co możemy powiedzieć, to że poprzedni sezon nie zapowiadał takiego skoku drużyny z Ohio. Wystarczy rzucić okiem na tabelę dywizji Metropolitan z sezonu 2015-16:

Ostatnie miejsce w dywizji mówi samo za siebie. 76 punktów zdobytych przez cały sezon (w tym sezonie do osiągnięcia takiego wyniku wystarczyło im 58 spotkań), bilans bramkowy -38 (aktualnie +58), najdłuższa seria zwycięstw wynosiła 3. Krótko mówiąc – tragedia.

Z czego mogła wynikać tak słaba postawa hokeistów z Columbus? Prawdopodobnie ze zmian personalnych – zarówno tych na lodowisku, jak i tych na ławce trenerskiej. Poprzedni sezon był pierwszym, w którym Blue Jackets prowadził Tortorella, do załogi dołączyli: Josh Anderson, Wiliam Karlsson, Seth Jones (głośna wymiana z Predators za Ryana Johansena), Brandon Saad, Zach Werenski, Markus Nutivaara i Joonas Korpisalo. To całkiem sporo nowych twarzy w drużynie, do tego pod rządami nowego trenera, trochę taka mieszanka wybuchowa. Może brak odpowiedniej komunikacji i przemieszania w składzie mogą w jakiś sposób usprawiedliwić Blue Jackets za sezon 2015-16.

Psychika jest ważna

W tym

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.