O tym, że golkiperzy potrafią dla swoich drużyn wygrywać nie tylko mecze, ale i całe serie, nie trzeba zapewne nikogo przekonywać. W historii NHL znajdziemy wiele takich przykładów, a dzisiaj postanowiłem skupić się na tych przypadkach, gdy w playoffowej rywalizacji bramkarze osiągali niebotyczne wydawać by się mogło statystyki, tracąc np. średnio poniżej jednego gola na mecz w trakcie całej batalii o Puchar Stanleya.

W 1928 roku doświadczony 35-letni Clint Benedict rozegrał 9 spotkań w fazie playoff, tracąc w nich tylko 8 goli (czterokrotnie zachowując czyste konto) i prowadząc swoich Montreal Maroons do kapitalnej serii przeciwko New York Rangers. Koniec końców, górą w niej okazali się nowojorczycy, stając się drugą w historii Pucharu Stanleya drużyną z USA, która sięgnęła po to trofeum. Popisy na lodzie Benedicta pozostają jednak nie jedyną niesamowitą historią bramkarską z tych finałów i nie sposób o tym przy tej okazji nie wspomnieć.

W drugim meczu urazu oka doznał bowiem golkiper Strażników Lorne Chabot. Trzeba pamiętać, że były to czasy, gdy drużyny dysponowały najczęściej tylko jednym bramkarzem, a pomimo tego, że w hali byli obecni m.in. dwaj świetni golkiperzy Alex Connell i Hugh McCormick, to Maroons nie zgodzili się, by rywale skorzystali z usług jednego z nich. Mało sportowa postawa ekipy z Montrealu zemściła się jednak na nich. Do bramki Rangers wszedł bowiem 44-letni szkoleniowiec Lester Patrick i

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.