Choć faza playoff sezonu 2016/17 jest już w pełni rozkwitu, a w boju o Puchar Stanleya pozostały już tylko cztery zespoły, to dzisiaj wrócimy nieco myślami do pierwszych tygodni decydującego etapu walki o Puchar Stanleya, by móc ogłosić, że historia tworzyła się na naszych oczach. Jej autorem stał się niespełna 23-letni skrzydłowy Pittsburgh Penguins, Jake Guentzel.
Choć to jego pierwszy sezon na lodowiskach NHL, to już w sezonie zasadniczym u boku Sidneya Crosby’ego błyszczał, punktując niemal ze szwajcarską precyzją w kolejnych spotkaniach. Okazało się, że w playoffach nie zwolnił tempa. W 7 pierwszych meczach zdobył 7 goli i ze średnią 1 bramki na mecz znalazł się w czołowej „20” w historii ligi, uwzględniając graczy, którzy w sezonach, gdy w walce o Puchar Stanleya rozegrali co najmniej 7 spotkań, trafiali średnio raz na mecz.
Guentzel w tamtej chwili ze swoją średnią współdzielił miejsce na tej liście m.in. z Markiem Messierem, Dino Ciccarellim, Gordie’em Drillonem, Theo Fleurym i Aleksandrem Mogilnym. Spośród Pingwinów tylko Mario Lemieux widnieje jeszcze na niej, ale on (podobnie jak kilku innych wybitnych graczy) potrafił tę skuteczność utrzymywać przez kilkanaście spotkań, co na razie nie udaje się jednak Guentzelowi.
Młody napastnik był jednak po 7 meczach w równie wyjątkowym gronie, gdy spojrzymy na inne zestawienie – graczy, którzy ze średnią co najmniej 1 gola na mecz w trakcie jednej kampanii o Puchar Stanleya, mogą się pochwalić jednocześnie tym, że trafiali wówczas nie tylko w sytuacji 5 na 5, ale także gdy drużyna grała w przewadze oraz broniła się w osłabieniu.
Pierwszym zawodnikiem, na którego koncie jest takie osiągnięcie, pozostaje
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem