T.J Oshie z Capitals na osiem lat za 46 milionów $ (5,75 miliona za rok gry)

Na tydzień przed otwarciem wolnego rynku menedżer Washington Capitals Brian MacLellan najtrudniejsze zadanie na offseason ma już za sobą. „Stołeczni” zatrzymali jedno z najgłośniejszych nazwisk, które miało trafić do free agency – nowy kontrakt z Caps podpisał T.J. Oshie.

Niewiele wskazywało, by amerykański skrzydłowy pozostał w stolicy. Salary cap, który urósł do poziomu 75 milionów dolarów miał nie wystarczyć na zaspokojenie potrzeb zawodnika. W lipcu miałby wielką okazję podpisać kontrakt życia. Okazało się, wcale nie musiał czekać do kolejnego miesiąca na ofertę od drużyny spragnionej ofensywy – wyjątkowo korzystną umowę ostatecznie dostał w Waszyngtonie. 46 milionów dolarów przez osiem lat: tak brzmią jej warunki.

Pierwsze wrażenie? Rozbój w biały dzień. 5 minut po jej zawarciu już wiemy, że to błąd Capitals. Umowa na osiem sezonów dla gościa, który w grudniu skończy 31 lat – to nie ma prawa się dobrze skończyć. W Waszyngtonie przy dobrych wiatrach będą żałować tego kroku w jego połowie, przy niekorzystnych obrocie zdarzeń płakać będą już za dwa lata.

Oshie dostał wysoki i długi kontrakt, został potraktowany jak lider. Tymczasem bardzo daleko mu do tego statusu, to zawodnik z drugiego planu. Owszem, świetnej jakości, ale nigdy nie będzie grać pierwszych skrzypiec. W stolicy znalazł się w wyjątkowo wygodnym miejscu, doczepiony do formacji Aleksa Owieczkina i Nicklasa Backstroma.

Miał u nich jak u pana

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.