Kontynuacja cyklu przedstawiania sylwetek prospektów przed draftem 2017, kolejny polski akcent. Część z was może być mocno zaskoczona, że Alan Łyszczarczyk nie jest jedynym zawodnikiem z Polski, który ma szanse być wybrany w drafcie. Ba, pokusić się można nawet o stwierdzenie, że to dwaj pozostali młodzi faceci, o których wam napiszemy, mają większe szanse, by znaleźć uznanie w oczach klubów NHL.
Pierwszym z zawodników, którego postać wam przybliżyliśmy, był Kamil Sadłocha, którego zaprezentowaliśmy według dostępnych raportów skautów, razem z wideo z jego wiodących występów i przeprowadzonym przez nas wywiadem:
Kamil Sadłocha – jest z Polski, nie nazywa się Łyszczarczyk, a ma duże szanse na draft!
Teraz przyszła pora na przedstawienie profilu Wojtka Stachowiaka i wywiad z nim! Chłopak z Gdańska, który bardzo szybko wspina się po szczeblach hokejowej kariery, już za rok będziemy mogli raportować o jego grze w kanadyjskich ligach juniorskich i być może mówili już jako o graczu wydraftowanym do NHL.
W obliczu draftu, który jest w opinii ekspertów bardzo wyrównany i w którym w rundach 3-7 może dojść do naprawdę ciekawych wyborów, kluby NHL chętnie przystąpiły do skautowania europejskich prospektów.
Na ich celowniku znalazł się między innymi nasz rodak Wojtek Stachowiak, grający na co dzień w Jungadler Mannheim. Największe zainteresowanie pozyskaniem Stachowiaka, grającego na pozycji prawoskrzydłowego w niemieckiej DNL, wykazali w pierwszej kolejności Vancouver Canucks, ale jak się później okazało, nie są oni jedynymi chętnymi.
W raporcie skautów NHL o Stachowiaku można przeczytać, że
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
Na pewno sporo tracimy przez ten przepis o 2 latach gry w lidze i nic na to poradzić nie możemy, ale żeby tracić takich zawodników przez nieudolność pzhl… Swoją drogą szkoda, że Jeziorski nie spróbował wyjechać za granicę grać w juniorach.
Szkoda że PZHL daje ciała i nie interesuje się takimi zawodnikami.
O nie istniejącym systemie szkolenia w Polsce szkoda pisać…