Polski jedynak w OHL zmienia klub. Alan Łyszczarczyk w towarzystwie bramkarza Zacka Bowmana trafił właśnie do Owen Sound Attack. Sudbury Wolves za swoich hokeistów otrzymali dwa wybory w drafcie.

– Alan to elitarny zawodnik, który może wnieść sporo do naszej drużyny. Z jego talentem i doświadczeniem na poziomie międzynarodowym jesteśmy pewni, że wejdzie do naszego zespołu i podniesie jego poziom. Jesteśmy podekscytowani wprowadzeniem go do naszego składu – powiedział menadżer Dale DeGray sterujący poczynaniami Attack, których symbolem jest rozzłoszczony niedźwiedź.

W sezonie 2015/16 Alan Łyszczarczyk był prawdziwą rewelacją i po świetnym sezonie indywidualnym (50 punktów) był brany pod uwagę w drafcie NHL. Wówczas żaden z klubów najlepszej ligi świata nie zdecydował się wskazać na Polaka, na co wpływ miało także to, iż był debiutantem.

Skauci mówili wówczas, że chcieliby zobaczyć Łyszczarczyka w kolejnych rozgrywkach i dopiero wtedy podjąć decyzję. W kolejnym sezonie 19-latek pochodzący z Nowego Targu spisywał się nieco słabiej jeśli chodzi o statystyki (10 goli, 21 asyst, łącznie 31 punktów w 57 spotkaniach). Pogorszenie indywidualnych zdobyczy miało swoje powody:

– W tym sezonie dużo więcej byłem wykorzystywany jako napastnik pomagający w defensywie. Najczęściej posyłano mnie na lód w sytuacjach, gdy trzeba było utrzymać wynik albo gdy konfiguracja zawodników na lodzie była inna niż tradycyjna, na przykład „czterech na czterech” – tłumaczył Łyszczarczyk w kwietniu na zgrupowaniu polskiej kadry.

A oto co powiedział dla NHLwPL nasz utalentowany atakujący w reakcji na swój transfer:

„Jestem strasznie szczęśliwy. Chciałem właśnie takiej zmiany, która da mi kopa. To bardzo mocna drużyna, niedługo zjawie się u nich na obozie szkoleniowym”

Co to wszystko oznacza dla naszego młodego napastnika? Przygotowaliśmy zbiór najważniejszych rzeczy, które warto wiedzieć o tej zmianie i jej potencjalnych skutkach:

Mniejsze miasto, mało sukcesów, pozorna zmiana na gorsze

Pozornie polski napastnik nie ma powodów do euforii. Owen Sound to skromna mieścina,

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.