Przed niespełna tygodniem przypomnieliśmy sobie, co wydarzyło się w naborze w 2010 roku. Zgodnie z planem dziś cofamy się do ostatniego weekendu czerwca 2009. Najlepsi młodzi hokeiści zebrali się wówczas w Montrealu oczekując na wywołanie ich nazwisk przez zawodowe kluby NHL.
Kolejność pierwszej rundy:
Uwierzcie lub nie, ale przebrnęliśmy już przez okres „dominacji” Edmonton Oilers. Cudzysłów oczywiście nieprzypadkowy, Nafciarze poczynając od 2010 roku zdominowali bowiem ligowe niziny na wiele lat, wychodząc na prostą dopiero przed rokiem. Draft 2009 wiązał się z wielkimi oczekiwaniami ogółu. Już wiele miesięcy wcześniej trąbiono, że John Tavares będzie prawdziwym konkurentem dla Sidneya Crosby’ego, młodszą i niemal tak samo dobrą jego wersją. Kiedy więc New York Islanders zapewnili sobie wybór z pierwszym numerem długo się nie zastanawiali, sięgając po kolejny kanadyjski hokejowy fenomen w osobie Tavaresa. To miał być nowy początek dla Wyspiarzy. Grubą kreską odcięli się od traumy z Aleksiejem Jaszynem, zapomniano o Ricku DiPietro – od czerwca 2009 to był klub tylko i wyłącznie Johnny’ego T. Symboliczne oczyszczenie udało się połowicznie. Tavares wyrósł na franchise playera jak się patrzy, jednak nie okazał się cudotwórcą. Islanders wciąż nie odzyskali dawnego blasku, a kontrakt 27-latka niechybnie zbliża się do końca.
Równie entuzjastycznie czekano na wejście do NHL Viktora Hedmana. Najświeższy produkt kopalni talentów z malutkiego Ornskoldsvik mając zaledwie 17 lat był już
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.



Komentarze pod tekstem
W strzałach w dziesiątkę umieściłeś Steven Stamkos (#1 2008), pewnie chciałeś tam wpisać Victor Hedman. Seria bardzo fajna, w sam raz na offseason.
Faktycznie, oczywiście chodziło o Hedmana. Już poprawione – dzięki za czujność i dobre słowo!