Rosyjski hokej słynie z wychowywania niezwykle utalentowanych napastników, których można by wymieniać dziesiątkami. Pomimo tego na przestrzeni dwóch ostatnich dekad jedynie trzech Rosjan dostąpiło zaszczytu wyboru z numerem 1 w drafcie (Kowalczuk, Owieczkin, Jakupow). Kolejnym zawodnikiem pochodzącym z tego kraju, który ma na to spore szanse jest Andrei Swiecznikow. Przyjrzyjmy się zatem bliżej osobie tego młodego hokeisty, bo naprawdę warto.
Zawsze rządził
Andrei to zawodnik z rocznika 2000 (w tym momencie większość z nas poczuła się niesamowicie staro, co nie?), który swoje pierwsze hokejowe kroki stawiał w grupach młodzieżowych klubu ligi KHL AK Bars Kazań. Jego starszym o cztery lata bratem jest
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
Zapamiętać to nazwisko. Gdyby nie to, że jest w tej klasie jeden kosmita ze Szwecji, Andriej mógłby być jedynką. Kompletny napastnik, któremu nie brakuje niczego. Sprawdza się także w aspektach obronnych, zasuwa na całym lodzie, w przeciwieństwie do kilku rosyjskich kolegów. Dla mnie już teraz mógłby grać w NHL i notować pierwsze sukcesy.