Ćwiartka sezonu zasadniczego już za nami. Dostaliśmy odpowiednią ilość materiału do analizy, aby móc wybrać dotychczasowego MVP każdej z 31 drużyn. Wśród nazwisk, których z całą pewnością mogliśmy się spodziewać jest też kilka tych z „drugiego szeregu”. Kto utrzyma mistrzowską formę, a kto prędzej czy później zmniejszy obroty?

Anaheim Ducks – John Gibson

Taki a nie inny obrót spraw jest niejako wymuszony przez okoliczności. Nie jest konieczne ponowne przywoływanie do tablicy wszystkich kontuzjowanych w ekipie Anaheim, ale trzeba wziąć to pod uwagę przy ocenie występów młodego Amerykanina. Gibson swoimi interwencjami utrzymuje Ducks przy życiu. Kilkukrotnie mierzył się z kolosalną liczbą strzałów (4 mecze z przynajmniej 40 interwencjami) i za każdym razem wychodził z tych batalii zwycięsko.

Gdyby teraz uległ presji i dyspozycją dostosował się do obecnych możliwości drużyny, to po powrocie liderów mogłoby być za późno na odrabianie strat. Tymczasem Anaheim jest na styk z fazą playoff, a kiedy szpitalna sala opustoszeje, będzie już tylko i wyłącznie lepiej. Ogromna w tym zasługa Johna Gibsona. Honorowe wyróżnienie dla Rickarda Rakella i jego 18 punktów w 20 meczach – na dzień dzisiejszy najpewniejsze ogniwo bloku ofensywnego.

Arizona Coyotes – Clayton Keller

Wciąż nie do końca wiadomo jak to się dzieje, że w takim zespole, jakim jest w tym sezonie Arizona, tak niedoświadczony i kruchej postury zawodnik odnosi wielki sukces. Talentu Kellerowi odmówić rzecz jasna nie sposób, ale numery, które wykręca wprawiają w zachwyt. To wczesna faza sezonu, jednak jeśli Coyotes nie wrócą na zwycięskie tory i zakończą kampanię 17/18 w tak „spektakularnym” stylu w jakim ją rozpoczęli, za jedyny pozytyw będzie można uznać postawę i rozwój jednego z najlepszych zawodników ostatnich młodzieżowych Mistrzostw Świata, jak i tych seniorskich. 11 trafień na koncie, czyli więcej niż Ekman-Larsson, Stepan, Dvorak i Domi razem wzięci.

Buffalo Sabres – Evander Kane

Nie Jack Eichel, a Evander Kane aspiruje do miana wczesnego MVP. Młodszego z tej dwójki stać na zdecydowanie więcej, jednak póki co nie odpalił rakiety. Niesforny Kanadyjczyk jest liderem punktowym Sabres, przewodzi też w liczbie bramek. Utrzymując taką skuteczność zakończyłby sezon z ponad 40 trafieniami i o ile niemal pewne jest, że tak się nie stanie to przebicie życiowego osiągnięcia w postaci 30 bramek znajduje się już w jego zasięgu. Strzela z celnością wynoszącą 11,8% – dobrą, ale nie taką, którą można uznać za jakiś wybryk, co tylko przemawia na jego korzyść.

Boston Bruins – David Pastrnak

Czech robi dokładnie to, czego oczekiwano od niego przed rozpoczęciem sezonu – strzela bramki jak na zawołanie i dokłada asysty. Rok wcześniej zapracował na nowy, czterdziestomilionowy kontrakt, a teraz zaczyna go spłacać w jedyny właściwy sposób.

Calgary Flames – Johnny Gaudreau

Jeden z najłatwiejszych wyborów. Johnny Hockey deklasuje swoich kolegów w tej nieoficjalnej rywalizacji wewnątrz drużyny. 31 punktów, trzecie miejsce w punktacji kanadyjskiej całej ligi, tuż za plecami boskiego duetu Lightning. W Calgary kroku stara się mu dotrzymywać praktycznie tylko Sean Monahan. Z pewnością oscylującą na granicy 99% można stwierdzić, że nic się tutaj do końca sezonu zasadniczego nie zmieni.

Carolina Hurricanes –

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.