Miał siedzieć ładnie w cieniu Dylana Strome’a i czekać na swój czas. Miał siedzieć grzecznie obok Maxa Domiego i pobierać od niego nauki w grze wśród większych i silniejszych kolegów po fachu. Miał utrzeć nosa Anthony’emu Duclairowi. Udało się tylko to ostatnie. We wszystkich innych przypadkach Clayton Keller już wyprzedził oczekiwania wobec jego osoby o kilka lat świetlnych. Jakim cudem można grać tak dobry hokej w drużynie, która przegrała dotychczas niemal wszystko?

„Najemnik? Żołnierz, tak jak Pan”

Nie jest jakąś wielką tajemnicą, że rozdawanie nagród w NHL za zasługi w fazie zasadniczej i playoff to takie rozdawanie Telekamer. To rewia mody, konkurs popularności i sprostanie raczej oczekiwaniom opinii publicznej niż faktyczne nagradzanie najlepszych. Stąd nie dziwota, że Arizona Coyotes skutecznie są od wielu lat pomijani w tych laurach – poza Shayne’em Doanem, który otrzymał nagrodę dla najlepszego kapitana.

Dość powiedzieć, że od Vezina Trophy zostali „uchronieni” dwukrotnie, w przypadkach Mike’a Smitha i Seana Burke, a to tylko początek dość długiej listy. Clayton Keller najpewniej również zostanie pominięty, choćby dlatego, że Brock Boesser gra w fajniejszych medialnie dla ligi Canucks, a Will Butcher nie znika z okładek amerykańskich magazynów i portali hokejowych. Keller zresztą trochę przygasł po znakomitym październiku, ale nawet mimo to jego nazwisko wciąż powinno być wymieniane w gronie kandydatów do Calder Trophy. Po prostu pominięcie takiego talentu byłoby idiotyzmem.

Co w nim tak szczególnego?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.