Półfinał nr 1: Szwecja – USA

Przed czwartkowymi półfinałami przewidywano, że jeśli już to właśnie spotkanie Trzech Koron z Amerykanami może być tym bardziej wyrównanym. Faworyt w meczu Kanada-Czechy był wszak oczywisty, we wcześniejszym meczu szanse rozkładały się mniej więcej 50:50.

Suchy rezultat 4:2 każe sądzić, że tak faktycznie było. Rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana: długimi fragmentami na grę w finale nie zasługiwała żadna ze stron. Na tafli nie działo się nic ciekawego – kompletne przeciwieństwo juniorskiego hokeja. Po pierwszej tercji wynik brzmiał 0:0, delikatną przewagę większą liczbą strzałów zaakcentowali gospodarze (8:5), jednak absolutnie nic nic nie wynikało. Szwedzi za wyjątkiem gier w przewadze wyglądali na zdezorganizowanych, mieli spore trudności z budowaniem akcji. Trener Thomas Monten powinien dziękować, że w powerplayu dysponował taką utalentowaną piątką: to właśnie w PP padł pierwszy gol spotkania. 14. minuta drugiej tercji, sprawna wymiana krążka i kapitalne pociągnięcie z nadgarstka Eliasa Petterssona:

https://twitter.com/ryanbiech/status/949044515431591936

Przy 1:0 nic nie było jeszcze rozstrzygnięte. Przełomowym momentem okazało się dopiero drugie trafienie dla Szwedów. W 6 minucie 17 sekundzie po świetnym podaniu przez 3/4 lodowiska Timothy’ego Liljegrena z dwójkową akcją urwał się duet Lias Andersson-Fredrik Karlstrom. Wydawało się, że ten drugi zawalił sprawę, ostatecznie jednak zdążył wycofać krążek do Anderssona:

Ten gol całkowicie złamał Team USA. Chwilę później otrzymali szansę w powerplay, ale byli już tak zdekoncentrowani, że pozwolili rywalom na 2(!

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.