Przegrani: Dallas Stars

Nie mogę pojąć, dlaczego menedżer Jim Nill cały dzień przesiedział z rękami w kieszeniach. To znaczy może i gorączkowo telefonował po wszystkich menedżerach, summa summarum niczego jednak nie wskórał. Konkretne ruchy wykonali Jets, Predators i Golden Knights, a więc ekipy bezpośrednio wyprzedzające Gwiazdy w tabeli. Ryzykownie zagrali Sharks, z losem pogodzili się Blues, sprzedając Paula Stastny’ego do Winnipeg. Po części rozumiem ostrożność zachowaną przez Minnesota Wild. Ostro sparzyli się przed rokiem na bezsensownej wymianie z udziałem Martina Hanzala i Ryana White’a, ale Dallas? Ekipa Jima Nilla naprawdę dawała mnóstwo powodów, by zagrać va banque.

Elektryzująca ofensywa z gwiazdami potrafiącymi przesądzić o losach wyrównanego meczu? Jak najbardziej. Więcej niż solidny duet bramkarzy? Na miejscu. Coraz bardziej poukładana defensywa? Też. Hitchcockowski sznyt nadany drużynie, skrojony pod play-offową grę? A i owszem. Można było powalczyć o jeszcze jednego skrzydłowego z wysokiej półki, wszak tacy byli na rynku. Max Pacioretty, Mats Zuccarello, Mike Hoffman – trzy nazwiska o naprawdę dobrej jakości. A jeśli Stars nie planowali iść aż tak grubo, dostępny był też np. Max Domi.

Wygrani: Tampa Bay Lightning

Stevie Yzerman znowu to zrobił. Czekał do ostatniej chwili, twardo negocjował transfer Karlssona, a kiedy wiedział, że nie uda mu się ściągnąć Szweda, naprędce sklecił niezwykle solidny plan B.

W pewnym momencie deadline’u pomyślałem, że GM Lightning się przeliczył. Zagrał za twardo i zostanie z niczym, co wobec realnych wzmocnień Bruins, Maple Leafs i Penguins byłoby dalekie od ideału. Nic z tych rzeczy:

Sprowadzenie Ryana McDonagha to najsłodsza z możliwych nagród pocieszenia. Nie udało się kupić Rolls Royce’a? Nic to, wracamy do garażu tym nowiuśkim Aston Martinem.

Subtelna hiperbola z mojej strony, wszakże McDonaghowi daleko do nowości, natomiast obrońcy z top-30 NHL rzadko kiedy zmieniają kluby przed „trzydziestką”. Yzerman dołącza go do i tak mocnej personalnie defensywy z Hedmanem, Stralmanem i Sergaczjowem. A są jeszcze doświadczeni Coburn, Girardi oraz nieźle rokujący Dotchin i Koekkoek. Co najważniejsze, Bolts nie poświęcili w wymianie ani jednego elementu potrzebnego im „na teraz”. Pierwsza runda draftu 2018, warunkowa pierwsza runda 2019, prospekci Libor Hajek oraz Brett Howden. Dla Rangers to może i w miarę interesujący zwrot (choć osobiście żałuję, że nie udało się wyjąć najbardziej utalentowanych młodych graczy jak Cal Foote i Taylor Raddysh), natomiast żadna z poświęconych składowych nie zmniejsza szans Błyskawicy na mistrzostwo ani w tym, ani w kolejnym sezonie.

Pewnie ktoś zaraz zwróci mi uwagę, że zapominam o Władysławie Namiestnikowie. Oczywiście pamiętam o Rosjaninie, tyle że traktuję go jako „wymianę w wymianie”. Namiestnikow do Rangers, JT Miller do Lightning – wygląda w miarę uczciwie, choć obawiam się, że zwłaszcza tegoroczne osiągnięcia Władysława zawdzięcza głównie regularnym występom w jednym ataku z Nikitą Kuczerowem i Stevenem Stamkosem. Swoje atuty ma Namiestnikow, swoje atuty ma Miller – bez zbędnego kombinowania ogłaszam remis.

Przegrani: Erik Karlsson, Max Pacioretty

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.