Przepraszamy dziś za brak nocnej zmiany. W zamian proponujemy taki oto tekst. Z raportem za dwa dni (wczoraj i dziś) będziemy jutro w okolicach 12-13.

Przystępując do czytania tego tekstu będziecie musieli na chwilę cofnąć się pamięcią, najpierw do dnia 1 lipca ubiegłego roku, a potem do 5 listopada ubiegłego roku. Co wydarzyło się w tych dniach? Jakieś pomysły? Pierwsza data to podpisanie przez wolnego agenta Kevina Shattenkirka nowego kontraktu z NYR. Druga to moment dużej wymiany, na mocy której Matt Duchene trafił z Colorado do Ottawy. Co łączy te dwa nazwiska? Wystarczy, że jeszcze raz na głos przeczytacie tytuł tego tekstu.

Podpisując kontrakt z NYR w pierwszym dniu Free Agency, Shattenkirk już wiedział, że ze Strażnikami pożegnał się Derek Stepan oraz Antti Raanta. Ruch ten oznaczał sporą zmianę dla klubu, bo obaj zawodnicy, którzy zostali oddani do Arizony, to uznane już na taflach NHL nazwiska. Nowy obrońca musiał więc brać ten aspekt pod uwagę w momencie, gdy sam decydował o swoim losie. Sytuacja nie wyglądała źle – NYR to uznana marka, play-offowy team od wielu lat. Zwrot z ARI w postaci młodego DeAngelo oraz wysokiego picku w ubiegłym drafcie to oczywiście aktywa „na przyszłość”, ale nawet to nie miało wtedy prawa zaburzyć spokoju Shattenkirka. Przychodził przecież do drużyny z absolutnie topowym bramkarzem (Lundqvist), absolutnie topowym obrońcą (McDonagh) i naprawdę sensownie zbudowanym atakiem. Na centrze odmłodzony środkowy Zibanejad (wymiana za Brassarda), zaprawiony w bojach Hayes czy zawsze przydatny i grający z poświęceniem J.T. Miller. Na skrzydłach również nazwiska, które pozwalają myśleć przynajmniej o pierwszej rundzie play–offów. Kreider, Nash oraz Zuccarello nie muszą być nikomu przedstawiani, ale jeśli nawet to okazałoby się za mało, to w obwodzie byli przecież młodzi gniewni jak Vesey czy Buchnevich. Shattenkirk złożył więc podpis pod nową umową i z uśmiechem pomyślał: „Okej, teraz gramy o długi run w play–offach, bo jak nic jesteśmy kontenderem”.

Przenieśmy się teraz ze Wschodniego Wybrzeża do centralnej części Stanów Zjednoczonych. Tu w nieciekawej na początku sezonu sytuacji był

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.