Ryan Ellis z Nashville Predators na osiem lat za 50 milionów dolarów (6.25 mln za sezon)

Zacznę tę analizę może trochę nietypowo, ale za moment przejdę gładko do głównego tematu i raczej wszyscy zrozumiecie, co chciałem przekazać. Dywizja Centralna to wciąż najtrudniejsza do wygrania, najbardziej wymagająca w graniu dywizja w NHL. Zgromadzonych jest tam naprawdę sporo dobrych drużyn, mówią o tym choćby czyste fakty z poprzedniej kampanii, czyli 1718, gdy łącznie drużyny z Central uzyskały 689 punktów. Średnio dało to po 98.4 punktów na drużynę, dla porównania ekipy z Metropolitan miały tą średnią na poziomie 92.1 punktu, te z Pacific 89.1 pkt, no i najsłabszy Atlantic 87.4.

Dlaczego zaczynam tymi liczbami analizę kontraktu Ryana Ellisa? Bo to właśnie on całkiem niedawno tuż po podpisaniu kontraktu zabrał głos w tej sprawie, mówiąc bardzo ciekawą rzecz. “Zachód, a w szczególności nasza dywizja, to miejsce regularnych wojen. Uczestniczymy w rywalizacjach praktycznie z każdym teamem z naszej części ligi”. W stu procentach podzielam opinię kanadyjskiego defensora i między innymi dlatego tak wielki sens ma długotrwałe budowanie drużyny i dbanie o głębokość jej składu. Menadżer zespołu Dave Poile jeszcze raz udowodnił, że potrafi patrzeć daleko i dobiera odpowiednie umowy do odpowiednich ludzi (i w odpowiednim czasie).

W ostatnio opublikowanym rankingu NHL Network na 20 najlepszych obrońców NHL, z którym nie do końca się zgadzam i już niecierpliwię się na kolejne odcinki naszego rankingu przedstawianego wam w formie audycji, Nashville Predators są jedyną drużyną mającą trzech przedstawicieli. Tak jak wspomniałem, mój ranking znacząco się różni, ale z faktem, że Predators mają świetną i być może jedyną tego rodzaju grupę obrońców trudno dyskutować. Na miejscu numer 20 znalazł się właśnie Ryan Ellis (przed nim jeszcze P.K. Subban i Roman Josi). O hokeiście tym już od kilku lat mówiło się jako o jednym z najbardziej niedocenianych graczy „na tyłach”. W związku z jego nowym kontraktem i wspomnianymi rankingami ekspertów, czas chyba skończyć z tą rozmową i zastanowić się, na ile wycena umiejętności pokrywa się z rzeczywistością.

Tradycyjnie akapit o tym, jakim graczem był, jest i ma szansę jeszcze być Ellis. Obecny 27-latek był gwiazdą juniorskiego hokeja w Kanadzie. Nie jest o to wcale tak łatwo, grając jako obrońca, ale Ellis błyszczał zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i w występach w reprezentacji. Na młodzieżowych MŚ został uznany najlepszym graczem turnieju – między innymi to wywindowało go na wysoką 11. pozycję w naborze do NHL. Jeśli chodzi o obrońców w drafcie 2009 został wybrany jako czwarty, przed nim jednak znalazł się tylko

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.