Przedstawiamy poruszającą historię hokeisty, który przez 10 lat występował w NHL w roli enforcera, a później z różnych przyczyn stał się bezdomny i był uznany za zaginionego przez prawie dekadę. Dziś część trzecia i ostatnia. Część pierwszą możesz przeczytać pod tym LINKIEM, a drugą TUTAJ.

Te cztery lata, które Matt spędził z Minnesota Wild były najlepszymi w jego karierze, zgodnie twierdzą jego koledzy z drużyny i rodzina.

Matt dołączył do Minnesoty we wrześniu 2000 po tym, jak rozegrał 64 meczy w barwach Atlanta Thrashers w sezonie 1999/2000.

– Gdy do nas przyjechał, usiadłem z nim i powiedziałem: „Nie sprowadziliśmy cię tutaj tylko po to, żebyś się bił” – powiedział Jacques Lemaire gazecie „The Minneapolis Star-Tribune” 2 grudnia 2002. – Musisz też aktywnie grać. Odpowiedział mi: „Pierwszy raz w życiu ktoś mi mówi coś takiego”.

Lemaire pracuje obecnie z Toronto Maple Leafs. Rzecznik drużyny poinformował, że nie jest dostępny dla prasy.

W grudniu 2002 Matt został kapitanem Wild.

– Nasza grupa była ze sobą bardzo blisko – mówi Jim Dowd, który grał z Mattem na jednej linii. – Byliśmy nową drużyną, my przeciwko całemu światu, a on idealnie się w to wpasował.

Dowd mówi, że nie dziwią go obecne problemy Matta.

– Spodziewałem się tego – przyznaje. – To smutna historia. Przeprowadzka do Los Angeles w wieku 18 lat z pewnością nie była dla niego dobra. Już od dłuższego czasu był mentalnie w bardzo złym stanie.

Poza lodowiskiem Matt skrywał pewien sekret.

Johnsonowie mówią, że po swoim pierwszym pobycie na odwyku w 1998 ich syn regularnie bez zaleceń lekarza brał środki przeciwbólowe, różne substancje psychoaktywne i miękkie narkotyki.

Len Boogaard, którego syn Derek, były zawodnik NHL, zmarł w 2011 roku, powiedział, że Matt przyznał mu, że zamieniał swoje próbki moczu na inne, gdy testowano go na obecność narkotyków w jego apartamencie w Minnesocie.

– Jak coś takiego może się dziać? – mówi Len. – Tak właśnie jest, gdy NHL płaci człowiekowi odpowiedzialnemu za testy ledwo pensję minimalną.

Jeden z kolegów z drużyny Matta z czasów Wild powiedział, że wiele razy był z nim, gdy przyjeżdżano przeprowadzić testy.

– Matty szedł do łazienki, wymieniał próbki, a agent i ja

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.