Shea Theodore z Golden Knights na siedem lat za 36.4 miliony dolarów (5.2 miliona za sezon)

Porażka w meczu towarzyskim Vegas Golden Knights z Colorado Avalanche 3:5 szybko przestała kogokolwiek interesować, gdy klub ogłosił porozumienie kontraktowe z ostatnim członkiem „załogi”, który pozostawał poza kadrą. Shea Theodore był jednym z trzech ostatnich RFA pozostających na rynku, więc długo zabawił się z włodarzami klubu w „kotka i myszkę”. Czemu akurat teraz „zmiękł” i czy w ogóle właśnie na tym polega „tajming” tego sporego wydarzenia i sporego kontraktu? W poniższym tekście spróbujemy się przyglądnąć temu i przede wszystkim ocenić, czy podpisane dokumenty będą dobrym interesem dla obu stron.

Zacznijmy może od małej teorii spiskowej. Dlaczego teraz? By dobrze zrozumieć tę historię na początku przypomnijmy, że trzon obrony Złotych Rycerzy przygotowuje się do sezonu bez zawieszonego na 20 spotkań Nate’a Schmidta. Z powodu jego braku, a także z powodu przedłużanych do dziś/wczoraj (nie wiem kiedy czytasz ten tekst) negocjacji z Theodore’em na obozie treningowym nie zjawiło się dwóch bardzo ważnych obrońców.

Łącznie ponad 40 minut w każdym meczu grali w poprzednim sezonie Theodore i Schmidt, obaj byli liderami czasu na lodzie w zespole. Ich brak to jak się domyślacie, była duża dziura i dosyć nowa sytuacja dla Vegas. Oczywiście to tylko preseason i mecze w nim nie mają większego znaczenia, to była też doskonała szansa by sprawdzić w jakiej gotowości jest głębia składu. Tu dochodzimy do sedna sprawy, bo okazało się że czekający na swoją szansę defensorzy młodego pokolenia zaprezentowali się powyżej przeciętnej.

Najlepsze wrażenie zrobił Erik Brannstrom, grający w nowoczesny sposób, ruszający się bardzo płynnie i stawiający na szybkość 19-latek ze Szwecji. Chłopak ma łatwość w wywożeniu krążka z zagrożenia lub nerwowej sytuacji, zaimponował zdobywając cztery punkty w grach sparingowych. To właśnie jego dotyczy ta teoria, która sama w sobie oczywiście nie jest w stu procentach prawdziwa, jednak niewątpliwie Theodore widząc postępy młodszych kolegów w szczególności Brannstroma mógł pomyśleć „a lepiej podpiszę ten papierek teraz i siedem lat spokoju”.

Zostawiając już sprawę Brannstroma, który być może zacznie sezon w głównej kadrze, ale i tak jest melodią przyszłości. Chłopak pozyskany do Miasta Grzechu z Anaheim Ducks zaczynał poprzednią kampanię w AHL z powodu tak zwanego „logjamu” czyli zbyt dużej ilości obrońców w kadrze Golden Knights. To mogło być dla niego rozczarowujące, ale chyba nie ma czego żałować. Już w marcu-kwietniu czyli przy końcu rundy regularnej, mówiło się wprost, że Theodore jest „go to guy” w tej obronie, co obrazuje poniższa grafika:

Innymi słowy, kiedy trzeba

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.