Początek listopada to tradycyjnie czas, gdy na naszym kontynencie odbywa się całe mnóstwo rozmaitych turniejów międzynarodowych. Jest to również bardzo pracowity okres dla skautów, pracujących przy wyławianiu talentów na kolejną edycję draftu do najlepszej ligi świata. Tak się złożyło, że obydwa, najciekawsze w tym kontekście, imprezy gościli w tym roku Czesi. Turniej Pięciu Narodów w kategorii U-18 odbył się w Kravarach, a zawody dla czterech najmocniejszych reprezentacji europejskich w kategorii U-20 zawitały do miasta Hodonin. Całe mnóstwo materiałów do najróżniejszych analiz, a korzystając z dobrodziejstw internetu, byliśmy tam i my. Zapraszam do lektury moich własnych, najświeższych przemyśleń, odnośnie całej grupy czołowych nazwisk tegorocznej klasy.

Listopadowy Turniej Pięciu Narodów U-18 jest szczególnie atrakcyjny dla skautów, bowiem to jest ten moment, gdy, w przeciwieństwie do letniego Hlinka Gretzky Cup, do Europy przyjeżdża pierwszy garnitur Amerykańskiego Narodowego Progrmu Rozwoju (NTDP), który w ostatnich latach zdominował rywalizację w tej kategorii wiekowej.

Rocznik uważany za może i najmocniejszy w całej historii tego projektu, przyjechał do Czech tylko bez Alexa Turcotte i można powiedzieć, że zrobił swoje. Wygrał wszystkie cztery spotkania, zdobywając 24 gole i tracąc 7. Młodzi Amerykanie na początek rozbili 8:2 Szwedów, w zasadzie w każdym ze spotkań mieli ogromną przewagę, jeśli chodzi o inicjatywę i grę pozycyjną. Słabszy moment przydarzył im się tylko w drugiej tercji meczu z Czechami (0:1), których w tym sezonie prowadzi wielce utytułowany Alois Hadamczik i w nieformalnym finale ostatniego dnia z Finami, kiedy to po zdominowaniu pierwszej tercji (2:0 i 21:3 w strzałach), dali się nieco uśpić i decydujący cios na 3:2 zadali dopiero w końcówce ostatniej odsłony.

Był Jack Hughes i raz jeszcze udowodnił, że przerasta swoją kategorię wiekową o głowę. 16 pkt w czterech potyczkach (6 goli +10) asyst, oznacza nie mniej ni więcej, że uczestniczył w dwóch trzecich wszystkich bramkowych akcji swojego zespołu i praktycznie we wszystkich, które miały znaczenie dla końcowego wyniku. Jedynie z Finami miał tylko jedną asystę, a w tamtym meczu robotę zrobiła druga formacja z Trevorem Zegrasem i Matthew Boldy’m. Występ Hughesa był jednak kompletny i cóż, w poprzednich tekstach próbowałem wykreować trochę dyskusję na temat numeru jeden, ale pozycję tak dysponowanego gracza, prawdę mówiąc nie bardzo jest jak zaatakować.

To gol na 4:1 w meczu z Czechami, gdzie jak pisałem Amerykanie mieli pewne problemy. Na kłopoty Hughes, który wcześniej strzelił też, jak się okazało, zwycięskiego gola na 3:1. Takich akcji,

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.