W środowy wieczór byliśmy świadkami pierwszego relatywnie dużego ruchu transferowego. Pogrążający się na ligowym dnie Los Angeles Kings oddali skrzydłowego Tannera Pearsona do szukających nowego bodźca Pittsburgh Penguins. W drugą stronę powędrował Carl Hagelin. Czy ktoś wyrasta na papierowego wygranego tej wymiany?
Na pierwsze pociągnięcie Jima Rutherforda już po przedłużeniu umowy z Pittsburgh Penguins (pozostanie menedżerem Pens na kolejne 3 lata) nie musieliśmy zbyt długo czekać. Już podczas telefonicznej konferencji z dziennikarzami powiedział, że ma dogadaną wymianę, niestety ze szczegółami musiał się wstrzymać czekając na oficjalną pieczęć NHL. Od jakiegoś czasu spekulowano, że drużyna z Miasta Stali poszukuje zmian. W ostrożnych wariantach spekulowano m. in. o Danielu Sprongu, w tych bardziej odważnych raz padło nawet nazwisko Jewgienija Małkina. Stanęło na wariancie „środkowym”. Oddano Carla Hagelina, przyjmując jednocześnie nazwisko, które też nie rzuca na kolana. Trudno mówić o Tannerze Pearsonie jako o zawodniku, który może odmienić oblicze Pingwinów.
Pozwólcie, że zbiór myśli na temat trade’u przedstawię za pomocą plusów i minusów. Taka nowa koncepcja. Dzięki niej chyba najłatwiej będzie mi poukładać myśli, a nie chwaląc się przesadnie, kilka z nich mi się w głowie uformowało. Dostrzegam wady i zalety dla obu organizacji:
+ Penguins kupują tanio
Jeszcze w żadnym momencie swojej kariery wartość Tannera Pearsona nie była tak niska. 26-latek nie strzelił gola od 30 meczów, licząc ten sezon oraz końcówkę poprzedniego. Kampania 18/19 to prawdziwy koszmar, gdyż poza zerowym dorobkiem bramkowym ma całą JEDNĄ asystę, a to wszystko w 17 rozegranych meczach. Pomijając wszystkie inne czynniki, choćby zwykły rachunek prawdopodobieństwa każe sądzić, że Pearson w Pittsburghu po prostu musi zacząć grać lepiej.
Nie zapominajmy, że to chłopak od trzech lat prezentujący w miarę równą, przyzwoitą formę. Cofnijmy się na moment do rozgrywek 16/17. Tanner zamknął je
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem