Loteria draftowa już za nami, wiemy więc jak będzie wyglądać kolejność pierwszych piętnastu wyborów. Jeśli wasza ulubiona ekipa nie zakwalifikowała się do rozgrywek play-off, pewnie coraz częściej myślicie już o tym, kto może ją wzmocnić poprzez draft. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, przedstawiamy wam pierwszą próbę symulacji tego, jak może wyglądać górna połówka naboru w pierwszej rundzie. To też dobra szansa na dokładniejsze zorientowanie się, kto może być dostępny w danym momencie samej ceremonii.

1. New Jersey Devils

Jack Hughes (USA, C, USNTDP, USHL)

Po wygraniu loterii draftowej Devils staną przed wyborem jednego z dwóch szczególnie wyróżniających się prospektów tegorocznej klasy. Obstawiam, że ostatecznie zdecydują się na bezpieczniejszą opcję w postaci Hughesa, o którym jednak mówiło się w kontekście najwyższego numeru od bardzo dawna i który nadal zachowuje ten status w oczach większości obserwatorów. W New Jersey będą liczyć na to, że Hughes w duecie z ich poprzednim numerem jeden draftu, Nico Hischierem, na wiele następnych lat stworzy główną siłę napędową na środku dwóch pierwszych formacji. Jeśli młody Amerykanin z marszu przeskoczy do NHL, będzie pierwszym hokeistą w historii NTDP, który będzie mógł się czymś takim pochwalić. Trudno powiedzieć, czy fizycznie jest na to w pełni gotowy, ale na pewno jego wyborne umiejętności w jeździe na łyżwach i w kreowaniu gry, bardzo szybko znajdą użycie choćby przy grach w liczebnej przewadze. Nie powinno minąć wiele czasu, nim stanie się docelową opcją dla ekipy Devils.

2. New York Rangers

Kaapo Kakko (FIN, RW, TPS, Liiga)

Najwięksi wygrani draftu w tym wypadku nie muszą się za bardzo niczym przejmować, no i nie powinni w ogóle kombinować. Wystarczy wziąć tego z dwóch najciekawszych prospektów, którego pozostawi im rywal zza miedzy, i kto wie czy docelowo nie wyjdą na tym najlepiej. Pozyskanie prospekta o talencie Kakko, który właśnie zaliczył historyczny pod względem strzeleckim sezon osiemnastolatka na poziomie Liigi, i wpływa na grę na wiele różnych sposobów, powinien znacząco przyspieszyć przebudowę tej zasłużonej ekipy. Biorąc pod uwagę jaki rozegrał sezon sezon, przygotowanie fizyczne, dość bezpiecznie można powiedzieć, że to zawodnik w pełni gotowy na grę w trzeciej, może nawet drugiej linii na poziomie najlepszej ligi świata już teraz. Jak poczuje się pewniej, nauczy się lepiej języka i nowego miejsca do życia, Nowojorczycy powinni mieć z niego ogromną pociechę, bo ten chłopak naprawdę świetnie czuje się w okolicach atakowanej bramki.

3. Chicago Blackhawks

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.