Skandal dnia: sędziowska katastrofa w OT

Zaczynamy – a jakże – od końca. Nie może być inaczej, to, co wydarzyło się w dogrywce meczu nr 3 pomiędzy Blues a Sharks zakrawa na kpinę. Tym razem nie możemy mówić jednak o kontrowersji, jak chociażby przy pamiętnym golu Colina Wilsona dla Colorado z powodu niejednoznacznego spalonego Gabriela Landeskoga. Rzecz należy nazwać po imieniu – arbitrzy Game 3 uznali nieprzepisowo zdobytą bramkę na wagę kluczowej wygranej dla San Jose Sharks.

Jakoś dziwnie się składa, że Rekiny w każdej rundzie korzystają na pomyłce/kontrowersji. Tak było przy legendarnych 4 golach w 5-minutowym PP w Game 7 z Vegas, tak było z sytuacją Landeskoga, tak było wczoraj przy OT winnerze ustrzelonym przez Erika Karlssona. Jestem bardzo daleki od szukania teorii spiskowych, naprawdę. Jak czytam hasła, że NHL ustawiła ligę by Joe Thornton wygrał swoje mistrzostwo to moje gałki oczne zaczynają kręcić się we wszystkich kierunkach. Nie ma jednak co negować faktu, że niesamowicie korzystają na ostatnich decyzjach. O co poszło tym razem? Chodzi o zagranie Timo Meiera, który wyraźnie zagarnął krążek ręką. Pierwszy dopadł do niego Gustav Nyquist, a bramkę na wagę wygranej strzelił Karlsson.

Ustalmy fakty. Meier zdecydowanie nie miał takiego zamiaru – w ułamku sekundy przytomnie zareagował na sytuację, starał się zrzucić krążek na własny kij. Nie udało się, a w wyniku szczęśliwego splotu okoliczności wyszło z tego podanie do Nyquista. Gol nie powinien być więc uznany z tytułu hand passa w tercji ofensywnej. Niestety umknęło to sędziom, a największy dramat arbitrów (i Blues) polega na tym, że akurat tego typu zdarzenie nie kwalifikuje się do weryfikacji wideo. Ot, niedoskonałość systemu, życie znowu wyprzedziło przepisy. Totalne kuriozum, wszak cała sytuacja została momentalnie zaprezentowana na telebimie zawieszonym pod dachem hali w St. Louis. Parafrazując klasyka: całe Stany widziały! A sędziowie nie mogli wziąć dostępnego materiału pod uwagę…

Całkowicie rozumiem wściekłość w ekipie Nutek. Byli o włos od zwycięstwa, a przegrali w TAKI sposób. Kij o bandę połamał Binnington, to samo zrobił Schenn. Nawet menedżer drużyny Doug Armstrong stracił panowanie nad sobą:

Nie powiem, jestem wyjątkowo rozdarty w tej sytuacji. Najprościej byłoby kolejny raz przeorać sędziów, nie zostawić na nich suchej nitki. Jak ktoś ma taką potrzebę – zapraszam do komentarzy, droga wolna. Moim zdaniem jednak należy jak zawsze w takiej sytuacji przede wszystkim zastanowić się, jak uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości. Na pewno nie jestem zwolennikiem sprawdzania wszystkiego na video. Już teraz zmierzamy w bardzo niebezpiecznym kierunku, kiedy gole są cofane bowiem dwie minuty wcześniej gość spalił o grubość płozy albo miał uniesioną łyżwę nad niebieską linią. Z drugiej strony nie możemy po prostu wzruszyć ramionami, uznać, że sędziowie się mylą i mylić będą.

Takiego przyzwolenia do dziadostwa być nie może. Jeszcze z trzeciej… to wcale nie była łatwa sytuacja do pierwotnej oceny. Serio. Pamiętajcie, że my wszystko oglądamy z sześciu powtórek, ze zbliżenia, w slow-motion. Sędziowie polegają tylko na swoich oczach – wszystko działo się bardzo szybko, w dodatku równie dobrze mogło tam dojść do trącenia krążka kijem przez Meiera lub dotknięcia go przez but Jaya Bouwmeestera.

Wiecie co? Pozwólcie, że wrócę do tematu w najbliższym czasie w szerszym felietonie… Na dziś musimy przełknąć tę gorzką pigułkę.

Zjawisko dnia: trzy razy po dwa razy

__________________________________Aby czytać dalejWybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.