Czy David Poile powinien wrzucić do szatni Predators granat i czym prędzej rozpędzić obecną drużynę? Nie. Czy powinien rozważyć zmiany w sztabie szkoleniowym? Może. Czy zespół taktycznie i mentalnie powinien ruszyć w zupełnie nowym kierunku? Na pewno.

Po raz pierwszy od 2015 roku Nashville zakończyli sezon już na 1. rundzie play-off. Wtedy jednak była to drużyna na pierwszym etapie budowy, teraz Nashville atakowało Dallas z pozycji permanentnego faworyta do finału, personalnie mając być może najmocniejszą ekipę w historii klubu. Odpadnięcie w pierwszej rundzie to ogromne rozczarowanie, ale przyglądając się tej drużynie bliżej łatwo dostrzec, że właściwie przez większą część sezonu coś było z nią nie tak. Wyłączając pierwszy miesiąc rozgrywek, zamknięty bilansem 13 zwycięstw i trzech porażek, w Tennessee cały czas szukali optymalnych rozwiązań i w tych poszukiwaniach bardzo zbłądzili.

Częściowo odpowiadają za to kontuzje najważniejszych graczy. 18 lub więcej meczów opuścili w tym sezonie Filip Forsberg, Viktor Arvidsson, PK Subban i Kyle Turris. Na dłużej wypadali też Dan Hamhuis oraz – z powodów pozasportowych – Austin Watson. To jednak tylko część przyczyn zapaści, zwłaszcza w ofensywie. Cała reszta leży już po stronie trenera i zawodników.

A jedni i drudzy w ostatnich miesiącach zawodzili. Peter Laviolette przez cały sezon nie potrafił poprawić gry w power play, choć jak przyznał szukał nawet pomocy u zewnętrznych konsultantów. Co jeszcze bardziej niepokojące, nie potrafił

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.