Najlepszy hokeista na świecie powinien najlepiej zarabiać. Skoro tak, to the best jest Connor McDavid, który obecnie dostaje 12,5 miliona dolarów za rok grania. Niech się cieszy mianem najlepiej opłacanego póki może, bo zanim jego obecny kontrakt dobiegnie końca, to z pewnością ktoś prześcignie go w tabeli zarobków.

Wystarczy spojrzeć co się dzieje, żeby uwierzyć w prawdziwość powyższej tezy. Auston Matthews na początku lutego podpisał pięcioletni pakt z Toronto Maple Leafs gwarantujący mu 11,63 miliona rocznie. To, że peleton jest już coraz bliżej McDavida – uciekiniera widać jeszcze lepiej po sytuacji z pierwszego dnia lipca dotyczącej Artiemija Panarina. New York Rangers „zaklepali” go dla siebie na najbliższe siedem lat, ale za każdy roczek muszą wyłożyć na stół 11,64 miliona dolarów. Kandydatem do żółtej koszulki lidera jest Taylor Hall. Gwiazdor New Jersey Devils w przyszłym roku kończy swój kontrakt z 2012 roku i może być ciekawie.

McDavid to jest człowiek-instytucja. Klasa sama w sobie. Matthews z całym szacunkiem dla jego wielkiego talentu nie jest facetem, którego wartość dobrze określa relacja zarobkowa w stosunku do drugiego najskuteczniejszego zawodnika poprzedniego sezonu. Zarobki podszytego meksykańską krwią środkowego ekipy z Toronto są tylko 900 tysięcy niższe od McDavida. Tymczasem póki co Matthews kładąc się do łóżka może jedynie powzdychać i pomarzyć o wynikach, które regularnie notuje kapitan „Nafciarzy”. Od trzech sezonów zbiera trzycyfrowe zdobycze punktowe, podczas gdy Amerykanin może się dumnie obnosić z ustanowionym właśnie rekordem 73 „oczek”. Warto zauważyć, że u McDavida to nie jest fuks, jakiś tam szczególnie udany sezon, to po prostu regularność i klasa potwierdzana rok po roku. Żeby nie było, że Matthews jest taki przeciętny, moim zdaniem to facet, który powinien utrzymać się w piątce najlepszych zarobków NHL.

Podobna historia relacji płacowych w odniesieniu do McDavida dotyczy

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.