Powiadają, że lepiej być królem w piekle, niż niewolnikiem w niebie. Phil Kessel wziął sobie te słowa mocno do serca, bo ze skazanego na sukcesy Pittsburgha przeniósł się do Arizony, która nie dość że od siedmiu lat nie widziała fazy play-off, to temperatury panujące w tym stanie przypominają nieco miejsce, do którego idzie się, jeśli za życia było się złym człowiekiem. Prawda jest jednak taka, że „puszysty” utalentowany napastnik już został królem tego miejsca, choć nie wyjechał jeszcze na tamtejszy lód. Jeśli już jesteśmy przy biblijnych porównaniach, to Kesselowi brakuje tylko osiołka o bardzo dobrej wyporności i palmy w ręku, bo rzeszę wielbiących go ludzi dookoła już ma. Phil zdążył już przyjechać, zarobić i zasłużyć się dla Arizona Coyotes. Jak dokonał tego w środku lata bez ubierania łyżew?

Oczekiwaliśmy Pana, panie gwiazdor

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Inni hokeiści go nienawidzą. Zobacz jak zarobił dla drużyny nie grając

Statystyki nie kłamią. On jest lepszy niż ¾ składu