Pierwsze dni nowego sezonu zawsze przynoszą nam intrygujące zdarzenia, a wszyscy jak jeden mąż mamy tendencje do wydawania na ich podstawie kategorycznych sądów. Ci słabi, tamci niepokonani, ten do niczego, tamten jest gość… Pierwsze wrażenie bardzo często zostaje z nami na długo. Tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się czterem październikowym historiom i sprawdzić, jak to będzie z ich długowiecznością.

Arizona nie będzie strzelać:

✔️PRAWDA

5 rozegranych meczów, zaledwie 11 zdobytych goli. Zdecydowanie za mało, a przecież i tak podreperowali konto 4 golami w spotkaniu z Winnipeg Jets… Pierwsze tygodnie ligi zawsze charakteryzują się nienaturalnie dużą liczbą bramek – drużynom brakuje ogrania, bramkarze nie w pełni czują grę, oglądamy sporo chaosu i „podwórkowej” gry. Dobrze wiemy, że im więcej czasu trenerzy spędzą nad majstrowaniem przy swoich drużynach, tym średnia bramek będzie spadać. Jak więc określić poczynania Kojotów, które nawet w tym historycznie luzackim okresie niespecjalnie radzą sobie ze strzelaniem bramek? Później będzie już tylko trudniej… Optymiści powiedzą, że zespołowa skuteczność strzelecka na poziomie 6,5% (gorsza o pół punktu procentowego od drugiego najgorszego zespołu!) jest karykaturalnie niska i na pewno pójdzie w górę. Pesymiści – a może raczej realiści? – skontrują, że Kojoty nie posiadają wystarczająco utalentowanych hokeistów by znacząco podciągnąć tę statystykę. Najskuteczniejsi Lightning zamieniają na gole 14,2% uderzeń – to też anomalia, jednak łatwiej uwierzyć w 12-13% na przestrzeni sezonu w wykonaniu Tampy niż w dobicie do ligowej przeciętnej (ok. 10%) przez Arizonę. Owszem, poprawią się, ale na ile?

Oilers są mocni, a Dave Tippett to

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.