Nasi południowi sąsiedzi to jedna z czołowych nacji hokejowych świata, a to sprawia, że przedstawiciele Czech są stałym punktem programu w cyrku działającym pod szyldem NHL. Gdzie jednak te czasy kiedy na taflach śmigało ich coś około 90 sztuk, a ikoną ligi był zawodnik z Pragi, Kladna, czy innego Ołomuńca? Choć tendencja ostatnich lat jest spadkowa, to jednak bieżący sezon jak na razie pokazuje, że może dojść do sporego przełomu w temacie.
Koniec pewnej ery
22 stycznia 2018 roku to data przełomowa w dziejach występów Czechów w NHL. To w tym dniu faktem stało się definitywne odejście z Calgary Flames Jaromira Jágra. Bezpowrotnie zamknięta została pewna era i choć dawno już minęły czasy sezonów, w których chłopak z Kladna robił 149, czy 127 punktów, to jednak był ikoną czeskiego hokeja do samego końca.
46 lat to jednak poważny wiek, a do tego doszły jeszcze powszechnie znane problemy zdrowotne. Czasu nie da się oszukać. Trzeba było zejść ze sceny. Wychowanek HC Kladno po 24 sezonach opuszczał najlepszą ligę świata z dorobkiem 1733 gier na koncie i 1921 punktami za 766 bramek oraz 1155 asyst. To niesamowite, że po tak długim czasie skończył ze średnią ponad jednego „oczka” na mecz. Jágr wciąż jest wiceliderem rankingu wszech czasów w kategorii najskuteczniejszych, trzecim najlepszym strzelcem ligi, będąc na tej samej pozycji w rankingu największej liczby rozegranych spotkań. Członek Klubu Potrójnego Złota i dwukrotny triumfator Pucharu Stanleya to także jeden z wielkiej piątki ligi w kategorii asyst.
Czesi go uwielbiali, hołubili na wszystkie sposoby, był ich bożyszczem oraz dumą. Pozostała dziura, którą najlepiej byłoby jak najszybciej wypełnić. Hokej naszych południowych sąsiadów potrzebuje kolejnego herosa, bohatera, który będzie powodował, że cały kraj oszaleje na jego punkcie. Czy zatem jest ktoś, kto może taką rolę przyjąć?
Mniej, a lepiej
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
„Pasta” i basta
Poszukiwania showmana
Eksplozja prosto znad Wełtawy
Atakują najwyższe pozycje
Dobra jakość świeżej krwi
Goniąc Haška
Jest ciekawie i optymistycznie


Komentarze pod tekstem
„Golkiper „Czerwonych Skrzydeł” jest w TOP 10 klasyfikacji średniej liczby bramek puszczanych w meczu” – drobny błąd, warto dodać „BYŁY golkiper Czerwonych Skrzydeł” 🙂
Bardzo dobry artykuł! Sentyment do czeskiego hokeja jest, jestem z Dolnego Śląska i między innymi dzięki transmisjom w czeskiej telewizji (która odbierała lepiej niż TVP :D) zacząłem interesować się tym sportem.
Dziękuję za dobre słowo, które zawsze motywuje do dalszej pracy i poprawy warsztatu. Co do błędu, to dzięki również za czujność. Wybrałem jednak inną opcję i wstawiłem nazwę obecnego pracodawcy Czecha. Pozdrawiam