Rezultaty na przestrzeni ostatnich sześciu i pół roku, szczególnie równia pochyła od czasów pamiętnego udziału w finałach Konferencji Zachodniej 2018, zdawały się sugerować, że w Winnipeg przydałby się nowy trenerski głos. Ktoś jednak uznał, że nie byłoby fair oceniać Maurice’a tylko przez pryzmat tegorocznej kampanii. Czy to słuszne rozumowanie i czy powinno się ono przekładać na nowy, trzyletni kontrakt dotychczasowego szkoleniowca Jets?

Dziennikarze Paule’a Maurice’a uwielbiają. Chłop jest znany z tego, że nie owija w bawełnę, swoje myśli zwykł szybko przekuwać w coś więcej niż wyświechtane frazesy. Hokejowe media niejednokrotnie miały niezłą pożywkę z naprędce skleconych przez niego barwnych wypowiedzi. Pamiętamy jednak, że zdarzało mu się i stawać przed kamerami, by bronić honoru Winnipeg, miasta z którym w ostatnich latach mocno się zżył. Nie mają z nim problemu i zawodnicy, którzy patrząc na pierwsze wywiady wydawali się być bardzo zadowoleni. Problem mają tylko kibice, a w zasadzie duża ich część, która jeśli spodziewała się jakiś wieści odnośnie szkoleniowca, to raczej o jego zwolnieniu, niż wynagrodzeniu nową, kilkuletnią umową.

Świętym prawem kibica jest wymagać, a nie da się przedstawić sprawy inaczej niż tak, że Jets Paule’a Maurice’a od jakiegoś czasu po prostu popadli w przeciętność. Podsuwanie mu pod nos nowej umowy, gdy zespół legitymuje się bilansem 29-24-5, dobrym na 63 punkty, czyli jedno „oczko” za okupującymi pozycję dającą ostatnią „dziką kartę” na zachodzie ligi, Ariozna Coyotes, brzmi mocno nielogicznie. Pod względem procentowej zdobyczy punktowej, Jets są na 19 pozycji w skali całej ligi, a więc miejsce niżej niż tkwiący w przebudowie New York Rangers, a ich ostatnie występy kazałyby w nich widzieć raczej sprzedających niż kupujących przed zbliżającym się wielkimi krokami trade deadline. Ekipa z Manitoby jest 19 siłą ofensywną i defensywną tegorocznych rozgrywek. Legitymuje się

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.