Dziesięć lat minęło niedawno od pamiętnego i niezwykle kontrowersyjnego otwarcia obozu treningowego w wykonaniu Ottawa Senators. Czy dekada to wystarczająco by puścić cały ten cyrk w niepamięć? Czy nadszedł w końcu czas na przebaczenie Dany’emu Heatleyowi? 12 września 2009 roku kanadyjski hokeista dumnie wkroczył na testy medyczne. Niewielu spodziewało się, że zobaczy go jeszcze w barwach Senatorów. Tajemnicą nie było to, że doświadczony skrzydłowy chciał zmienić krajobraz i to w ekspresowym tempie.

O transfer Heatley poprosił trzy miesiące wcześniej, ale ówczesny menedżer Sens – Bryan Murray – nie potrafił domknąć żadnego sensownego dealu. Skutkiem tego Kanadyjczyk został niejako zmuszony do powrotu do szatni, w której nie chciał być. Sytuacja była napięta nie tylko pomiędzy włodarzami klubu i popularnym napastnikiem. Podobnie sprawa się miała, jeśli spojrzeć na jego relacje z kolegami z zespołu. Zaledwie kilka dni wcześniej kapitan kanadyjskiej ekipy Daniel Alfredsson przyznał, że powrót Heatleya będzie jednym wielkim bólem głowy dla wszystkich zawodników.

– Jeśli wróci to wszyscy będą skupiali swoją uwagę na nim – przyznał Alfredsson. – Jeśli tylko ktoś go uderzy albo coś niefortunnego wydarzy się na treningu, będzie to potraktowane o wiele gorzej niż powinno.

Aby uniknąć niezręcznego przywitania i grupy reporterów Heatley prześlizgnął się

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.