Tegoroczne play-offy stoją pod znakiem mocnych ruchów bramkarskich: opuszczenie „bańki” przez Tuukkę Raska, brak zaufania okazany Marcowi-André Fleury’emu, kontuzja Philippa Grubauera, czy konieczność wymiany będącego bez formy Jordana Binningtona. Mając to na uwadze, spójrzmy w ostatnie 20-lecie i poszukajmy równie mocnych sytuacji z golkiperami, które decydowały o sukcesach drużyn.

Marzenia pryskają jak bańki

Zanim prześledzimy historię, kilka słów o wydarzeniach z ostatnich tygodni. Rask zaskoczył wszystkich, wydając oświadczenie, że wyjeżdża do domu, a tym samym zostawia zespół będący w połowie walki o drugą rundę play-offów. Szok i niedowierzanie, ale dość szybko okazało się, iż na szali znalazła się sytuacja dotycząca zdrowia jednej z córek golkipera Boston Bruins. Fin w kwietniu został trzeci raz ojcem.

Ubiegłoroczni finaliści NHL zostali w Toronto z doświadczonym Jaroslavem Halákiem oraz 23-letnim Danem Vladarem, nie mającym na swoim koncie jeszcze debiutu w najlepszej lidze świata. Słowak jest od niego starszy o ponad dekadę, ale ostatni raz ciężar bycia jedynką w play-offach spoczywał na nim pięć lat temu, gdy występował w New York Islanders. W 2010 roku Halák święcił swoje w zasadzie jedyne udane starty w postsezonie, kiedy z Montreal Canadiens kroczył w heroicznym marszu do finałów konferencji.

Fleury dostał mocnego prztyczka w nos od Petera DeBoera, który postawił na nabytek z trade deadline, czyli Robina Lehnera. Flower jest prawdziwą ikoną Vegas Golden Knights, tymczasem znalazł się za burtą, choć nie był to wynik jego słabej dyspozycji, a po prostu wyboru dokonanego przez szkoleniowca pomiędzy dwoma dobrymi fachowcami na swojej pozycji.

https://twitter.com/VGK_Buzz/status/1298615997625036800?s=20

Ubiegłoroczny sukces St. Louis Blues to w dużej mierze zasługa Binningtona, na którego odważnie postawił wtedy cudotwórca Craig Berube. Kanadyjczyk pociągnął Nutki z ostatniego miejsca w tabeli aż do Pucharu Stanleya, a wszystko stało się w pół roku. 27-letni bramkarz był jego ostoją. Między słupki wskoczył mając za sobą dokładnie jedną grę w NHL w sezonie 2015/16. Był rewelacją rozgrywek, ale w tym roku karta się odwróciła i zajmował ostatnie miejsce wśród bramkarzy po restarcie. Średnio w meczu wpuszczał blisko 4,5 goli przy skuteczności wynoszącej nieco ponad 86 procent. W końcu cierpliwość Berube’a wyczerpała się i Binnington musiał oddać miejsce Jake’owi Allenowi.

Jednym z głównych faworytów fazy pucharowej jest Colorado Avalanche, a dobra gra tej drużyny po wznowieniu rozgrywek opierała się między innymi na bardzo solidnej postawie Grubauera. Niemiec ma ogromną chrapkę na końcowy triumf, który miałby być takim pierwszym w pełni jego sukcesem. Dwa lata temu sympatyczny Europejczyk był tylko zmiennikiem Bradena Holtby’ego w marszu Washington Capitals na ligowy szczyt. Teraz Grubauer rozdaje karty w Lawinie, ale na starcie drugiej rundy play-offów doznał kontuzji, przez którą nie dokończył meczu otwarcia tej fazy z Dallas Stars, ani też nie pojawił się w kolejnym spotkaniu, a jego koledzy w obu spotkaniach polegli.

Teraz najwyższy czas, abyśmy zerknęli na siedem historii w ostatnim 20-leciu, które naznaczone zostały zmianą bramkarzy, a ruchy te doprowadziły do triumfów w postaci zdobycia najważniejszych trofeów hokejowych.

Cam Ward za Martina Gerbera – finały NHL 2006

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Chris Osgood za Dominika Haška – finały NHL 2008

Martin Brodeur za Curtisa Josepha – Igrzyska Olimpijskie 2002

Roberto Luongo za Martina Brodeura – Igrzyska Olimpijskie 2010

Roberto Luongo za Seana Burke’a – Mistrzostwa Świata 2003

Jewgienij Nabokow za Aleksandra Jeromienko – Mistrzostwa Świata 2008

Henrik Lundqvist za Viktora Fastha – Mistrzostwa Świata 2017