Starym-nowym partnerem telewizyjnym NHL została przed kilkoma tygodniami stacja ESPN. Kilkanaście dni później drugi kawałek tortu z prawami do transmisji trafił do całkowitego nowicjusza, „świeżaka” jeśli chodzi o hokejowe doświadczenia. Nieoczekiwanym zwycięzcą drugiego przetargu została należąca do miliardera Teda Turnera stacja TNT. Co to oznacza dla najlepszej hokejowej ligi świata? Czy NHL obroniła się finansowo, a czy jej prawa to w ogóle gra warta świeczki na tle innych zawodowych lig w Stanach Zjednoczonych? Na te oraz inne pytania postaramy się odpowiedzieć poniżej!

Kiedy tylko ten nieco atrakcyjniejszy pakiet trafił w ręce ESPN, od razu pojawiły się głosy, że drugi kawałek tortu z pewnością zostanie tam, gdzie jest, tj. w rękach NBC. Niewielu wyobrażało sobie, że NHL całkowicie zniknie ze stacji, z którą była związana od piętnastu lat. Wydawało się, że obie strony wzajemnie się potrzebują, a gdy zachodzi taka reakcja, to zwyczajnie musi dojść do porozumienia. Tymczasem okazało się, że w biznesie nie ma absolutnie żadnych sentymentów, jest tylko chłodna kalkulacja. Szefowie NBC sądzili, że skoro kiedyś wyciągnęli rękę do NHL, to teraz mogą przygotować skromną ofertę i na zasadzie swoistego syndromu sztokholmskiego liga i tak z nimi zostanie. NHL z kolei uważali, że skoro poprzedni kontrakt z koncernem Comcast był dla nich coraz mniej korzystny, teraz przyszła pora powetować sobie poniesione straty.

Wydaje się, że Gary Bettman i jego gang mieli sporo szczęścia, że do negocjacji – podobno w ostatniej chwili – wkroczył koncern Teda Turnera. Informacje o zainteresowaniu ze strony jeszcze jednego dużego gracza, stacji Fox, okazały się może nie wielką ściemą, ale z pewnością w przekazie medialnym przeszacowano apetyt Foksa na ten zakup. Nieszablonowy wariant z oddaniem drugiego pakietu również w ręce ESPN (o czym spekulowano tuż po podpisaniu pierwotnej umowy) też nie wypalił. Mogło więc być tak, że NHL zostałaby na lodzie i Bettman musiałby przyjąć cokolwiek od NBC, gdyż zwyczajnie zabrakło partnerów do negocjacji. Na szczęście w tym momencie wkroczyła stacja TNT/TBS i uratowała biznesplan komisarza. W kuluarach mówi się, że jeszcze przed pandemią Bettman przed właścicielami klubów roztoczył wizję pozyskania 750 mln $ rocznie z tytułu nowych praw telewizyjnych. Kiedy zsumujemy kwotę 420 mln od ESPN i 225 mln od TNT wychodzi nam 645 mln $ za sezon. Do najbardziej optymistycznego wariantu zabrało więc całkiem sporo, lecz biorąc pod uwagę pandemiczne okoliczności, szefowie poszczególnych organizacji i tak muszą być bardzo zadowoleni z roboty komisarza.

Jak dokładnie wygląda porozumienie z Turner Sports i na czym polega? Otóż:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.