W tej 45 minutowej audycji między innymi o:
Sześć meczów rangi 1/2 finałów Pucharu Stanleya już za nami. Co wiemy po tych zmaganiach? 2-1 prowadzą ekipy Canadiens i Lightning, która z nich jest jednak bliżej udziału w finałowej serii, a która może jeszcze wypuścić przewagę z rak? Co słychać w obozie ekip, które muszą gonić serię. Jakie są przyczyny gorszej dyspozycji Islanders i Golden Knights?
Poniżej podcast do odsłuchania online, lub pobrania w formie pliku mp3:
w pakiecie premiumPodobał Ci się ten materiał?
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Zyskaj dostęp do analiz redakcji, felietonów i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Wesprzyj nas z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
Dyskusja o wulgaryzmach jak żywo przypomniała mi słynną scenę ze ,,Świata wg Kiepskich”, kiedy Paździoch śpiewa Halince piosenkę-paszkwil, którą ułożył o nim Ferdek, po czym kwituje końcówkę słowami: ,,… i tu pada niecenzuralne, ale bardzo rymujące się słowo na ,,ch”, którego z racji późnej pory pozwolę sobie nie zacytować” 😀
Montreal jest ciekawym przypadkiem, bo z jednej strony faktycznie graja nieciekawie dla oka, a z drugiej bronią ich wyniki. Nadal niemniej ich potencjalny awans do finału będę uważał za sensację.
PS- w języku polskim nie ma takiego słowa jak ,,piwotalny”. To coś związanego z piwem, czy jak? 😀 Apeluję o unikanie korpobełkotu 😉
Codzienne dyskusje o sferze językowej, widać że idzie offseason 😉 Ale ja mogę dyskutować czemu nie, akurat jestem nieźle do tego przygotowany ścieżką edukacyjną. Oczywiście, że jest w języku polskim słowo piwotalny. Zapożyczenie od piwot – obrót / piwotalny – obrotowy, można to sprawdzić dwoma kliknięciami w Google. Przypominam wszystkim lingwistycznym tradycjonalistom o istnieniu działu języka nazywanego słowotwórstwem, mocno związanym w ostatnich latach z zapożyczeniami z innych języków, które agresywnie atakują. Czy tego ktoś chce czy nie, język którego głównym celem jest komunikacja, jest tworem żywym i niezmiennie ewoluującym. Znam takich, którzy się na to obrażają, nie akceptują wielu nowych tworów językowych. Ok, nikt wam nie zabrania porozumiewać się na bazie słownictwa z XIX wieku, ale zabranianie używania i tworzenia nowych polskich słów to w istocie zabijanie języka. Potem się dziwmy, że młodzi mówią tylko lol, fuck, crush itp. a we wspomnianych korporacjach asap, kejs, fidbek itp. Przy tych bezpośrednich kalkach, piwotalny to piękny i nowoczesny słowotwór 🙂
Ok, przyznaję się do pomyłki. Sądziłem, że piwotalny to kalka językowa z angielskiego.
Jak już to nieraz wspominałem, denerwuje mnie jedynie tworzenie na siłę słów, w momencie, gdy odpowiednik już w języku polskim istnieje. Korpobełkotu nie znoszę i się z niego śmieję, bo taki zblazowany warszawiaczek nie umie powiedzieć ,,zapłać mi to w gotówce”, tylko zamiast tego mówi: ,,zapłać mi to w cash” (autentyczny przypadek kolegi 😀 ).
I nie, to nie jest zabijanie języka, tylko dbanie o jego niezaśmiecanie 😉
Miłej niedzieli i smacznego rosołu 😀
Też mnie śmieszą te wstawki angielskie w codziennym życiu, choć czasem jak się człowiek osłucha tv i podcastów po angielsku, to wychodzą jakieś naleciałości 🙂
Miłego dnia!
jeszcze jest gdzieś jakiś hokej?
poza kończącymi się NHL, ECHL i NAHL?