Całkowicie martwy rynek transferowy w NHL wreszcie się ożywił. Mało tego, pierwszy poważny ruch na tym froncie od razu okazał się wielkim hitem, najpewniej jednym z dwóch-trzech największych w całym okienku. Vancovuer Canucks nie czekali do trade deadline, tylko skorzystali z przerwy na All-Star Game i wytransferowali swojego kapitana Bo Horvata. Kierunek? Dość zaskakujący, bowiem nowym klubem 28-latka zostali New York Islanders.

Ostatnie sto sztuk! Zamów Skarb Fana NHL na sezon 2022/23!

Rozstanie kapitana z Canucks było wątkiem, który gęstniał z każdym mijającym tygodniem sezonu 22/23. Znaki zapytania co do przyszłości Kanadyjczyka pojawiły się już latem, kiedy to kierownictwo klubu z Kolumbii Brytyjskiej zaskoczyło wszystkich przedłużając kontrakt JT Millera. Matematyka już wtedy nie była przyjaciółką Horvata, bowiem pomieszczenie pod czapką płac wyglądało na misję niemożliwą. Sprawę dodatkowo „skomplikował” kapitalny sezon Bo. Od samego początku Horvat strzela jak na zawołanie – trzeba przyznać, że wybrał sobie idealny moment na rozegranie sezonu życia, bo skoro gra tak skutecznie, to do oczekiwań wobec nowego kontraktu spokojnie mógł dopisać sobie dodatkową „bańkę” albo dwie. Jeszcze na początku rozgrywek obie strony rozmawiały o nowym kontrakcie, natomiast komunikat wystosowany przez samego zawodnika z 13 grudnia 2022 rozwiał wszelkie wątpliwości, choć nic nie wybrzmiało w nim wprost.

„Jestem skoncentrowany na tym sezonie i występach w Vancouver Canucks, zamierzam zrobić wszystko by pomóc drużynie w każdy możliwy sposób. W sprawie mojej przyszłości więcej nie zabiorę głosu” – brzmiało oświadczenie Horvata. Uzupełniało ono doniesienia, że maksymalna oferta prezesa Jima Rutherforda nie przekracza 7-7,5 mln za sezon na 8-letnim kontrakcie, co w ogóle nie zadowalało zawodnika. Rozstrzał pomiędzy możliwościami klubu a oczekiwaniami gracza był zbyt duży, niemal tak duży jak dystans dzielący Orki od konkurowania w tym sezonie. Zdaje się, że sytuacja Canucks w tabeli ułatwiła rozstanie z Horvatem. Gdyby play-off były w zasięgu pewnie byłaby pokusa, by zatrzymać go do końca sezonu i spróbować je zaatakować, nawet ryzykując utratę kapitana bez żadnego zwrotu latem. Ostatecznie zwyciężył rozsądek, ale… nie tak znowuż do końca.

Trade deadline w NHL w tym roku przypada na 3 marca 2023. Został więc jeszcze grubo ponad miesiąc, licytację za Horvata można było jeszcze długo przeciągać. A tak właściwie to należało ją w ogóle rozpocząć – według doniesień Kevina Weekesa z ESPN Canucks praktycznie bez zbadania rynku skupili się na ofercie od New York Islanders, jak by zakładając, że nic lepszego nie są w stanie dostać.

Trudno zrozumieć taką metodę działania. Kiedy kupujesz – nie wiem, telewizor – to zwykle

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Mbank: 32 1140 2004 0000 3102 8289 6261

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.