Czas kwarantanny w NHL i nie tylko, w okresie, gdy świat na poważnie bał się, że dzieje się coś wielkiego w związku z wirusem C19, sprawił, że niemal wszystkie relacje międzyludzkie przeniosły się do wirtualnej rzeczywistości. I to właśnie w mediach społecznościowych rozegrała się najbardziej przykra historia ostatnich lat w światku NHL. W pewien wieczór w 2020 roku hokejowy zaułek „internetów” obiegły zrzuty ekranu z telefonu jednego z kolegów Brendana Leipisicia, wówczas napastnika Washington Capitals.

Screeny przedstawiały grupową konwersację z udziałem hokeisty Stołecznych oraz kilku jego kolegów (wśród nich również inni zawodnicy), w której Kanadyjczyk wyznaje swoją miłość do kokainy, naśmiewa się z wyglądu żony Tannera Pearsona (byłego kolegi z zespołu), obsmarowuje kumpli z Waszyngtonu i Vancouver, opisuje swoje seksualne przygody i niewybrednie komentuje wygląd dziewczyn z Instagrama. Bez zbędnego wstępu i niepotrzebnej celebry przejdźmy od razu do materiału dowodowego. Uwaga, jest tego naprawdę dużo, a afera ta była tak naprawdę pierwszą wielką instagramową draką w historii NHL.

„Zobaczcie, jaką ma grubą żonę”

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

„Najgorsza ekipa świata”
Koledżowe bractwo

Klasyczny samobój

Wystarczy być porządnym człowiekiem