Teraz możemy uznać, że sezon zasadniczy NHL 2024/25 wystartował. Składy drużyn wreszcie przybrały ostateczny kształt. Do tego czasu kluby musiały zmieścić się w limicie wynagrodzeń i zredukować liczbę graczy w podstawowym składzie do 23. Przyjrzyjmy się, kto zrobił to z łatwością, a kto musiał upchnąć skład i uciekać się do różnych sztuczek w ramach regulaminu. W tym celu skorzystamy z danych PuckPedia – prawdopodobnie najważniejszej obecnie strony o finansach w NHL.

https://nhlw.pl/2024/10/zamow-papierowy-skarb-fana-nhl-na-sezon-2024-25-hit-teraz-takze-audiobook/

Zachód: Vegas zyskało elastyczność, a najwięcej miejsca mają Calgary i Anaheim

Różnica w budżetach klubów z Zachodu jest większa niż w sąsiedniej konferencji. Od razu widać, kto zamierza walczyć o play-offy, a kto o pierwszy numer w drafcie.

Klub CapHit (mln $) Miejsce pod sufitem (mln $) Liczba graczy 22/23
Seattle 88.00 0.00 21/23
Colorado 87.94 0.06 21/23
St. Louis 87.53 0.47 22/23
Vancouver 87.52 0.48 23/23
Los Angeles 87.45 0.55 22/23
Minnesota 87.44 0.56 23/23
Vegas 87.41 0.59 23/23
Edmonton 87.05 0.95 22/23
Winnipeg 86.25 1.01.1975 23/23
Dallas 85.65 1.02.1935 21/23
Chicago 83.35 1.04.1965 23/23
Nashville 82.50 1.05.1950 21/23
Utah 79.63 1.08.1937 23/23
San Jose 78.92 9.08.2024 23/23
Calgary 69.37 18.63 23/23
Anaheim 68.31 19.69 23/23

 

● Vegas znów musiało wykorzystać listę długoterminowo kontuzjowanych graczy (LTIR), ale kontrakt Robina Lehnera (cap hit – 5 mln) został wyłączony z listy płac. Bramkarz nie przeszedł obowiązkowych badań medycznych przed rozpoczęciem obozu treningowego, powołując się na osobiste okoliczności.

Kontrakt można było rozwiązać, a Lehner zostałby bez pieniędzy (tym bardziej, że i tak nie gra od kwietnia 2022 roku), ale klub, NHL i związek zawodników uzgodniły, że pozostała pensja Robina i tak zostanie wypłacona – przy czym kwota ta nie będzie wliczana do salary cap. W ten sposób Vegas na razie mieści się w ograniczeniach bez uciekania się do LTIR. To ważny moment: teraz klub może gromadzić wolne pieniądze na manewry przed trade deadline.

● Oprócz tradycyjnie zapchanych list płac u pretendentów, nie ma miejsca pod czapką u Seattle, które w przerwie między sezonami podpisało kontrakty z Chandlerem Stephensonem (6,25 mln) i Brandonem Monturem (7,14 mln). Na razie są wątpliwości co do przydatności tych nowicjuszy. Stephenson to zależny gracz, który w dodatku dużo grał na skrzydle w Vegas (w Seattle planowany jest jako center), a Montour rozegrał tylko jeden naprawdę elitarny sezon.

● Edmonton na razie zmieścił się bez większych problemów, ale następnego lata wchodzi w życie nowy kontrakt Leona Draisaitla (14 mln na 8 lat), a także Evan Bouchard stanie się ograniczonym wolnym agentem. W biurze Oilers będzie dużo pracy.

● Ostatni trudny sezon dla Minnesoty. Duże kary za wykup kontraktów Ryana Sutera i Zacha Parise’a nadal obowiązują, ale od lata 2025 roku ich kwota zmniejszy się o 12 mln i klubowi będzie znacznie łatwiej. Jest to szczególnie istotne ze względu na zbliżającą się konieczność przedłużenia kontraktu z Kiriłłem Kaprizowem.

● Na dole tabeli znajdują się kluby w głębokiej przebudowie. San Jose ma jeszcze dostępne 9 mln nawet po bardzo intensywnym okresie między sezonami. Calgary i Anaheim dysponują największą ilością środków (około 20 mln), do tego mają prawie wszystkie sloty wolne na wykupy i zatrzymania, więc oba kluby z pewnością będą aktywne w trade deadline.

Wschód: 5 klubów wykorzystało LTIR, a Columbus dostał dodatkowy czas

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.