Jeśli lubisz fajerwerki, NHL dostarczyło ich sporo podczas tegorocznego okienka transferowego (trade deadline). 7 marca rozpoczął się z wieloma niezałatwionymi sprawami i wieloma czołowymi zawodnikami, którzy nie zmienili jeszcze drużyn, co doprowadziło do oszałamiającego tempa transferów. W sumie doszło do 24 wymian obejmujących 47 zawodników w piątek – to niewiele mniej niż 23 wymiany w zeszłym roku, ale jakość zdecydowanie przewyższyła ilość. Teraz, gdy wszystkie transakcje zostały zatwierdzone przez centralę NHL… kto poradził sobie najlepiej, a kto najgorzej w tym intensywnym okresie transferowym?

WYGRANY: Mikko Rantanen

Musiał zostać wymieniony dwukrotnie w ciągu sześciu tygodni, ale garniec złota na końcu jego podróży z Colorado do Caroliny, a następnie do Dallas to prominentna rola w drużynie z czterema zawodnikami z Finlandii oraz długoterminowe zabezpieczenie w postaci ośmioletniej umowy wartej 96 milionów dolarów, która pasuje do jego numeru na koszulce.

Zamiast radzić sobie z niepewnością wolnej agentury, Rantanen będzie zarabiał 12 milionów dolarów za sezon aż do 2033 roku. Dołącza też do głównego pretendenta, który już wcześniej wzmocnił się Mikaelem Granlandem i Codym Cecim na początku lutego, powinien odzyskać pierwszego obrońcę Miro Heiskanena na play-offy i może nawet odzyskać Tylera Seguina mniej więcej w tym samym czasie.

Dallas jest znacznie lepsze z Rantanenem, który w wieku 28 lat zdobywał punkty w play-offach z siódmą najwyższą średnią w historii hokeja i ma już na koncie pierścień Pucharu Stanleya zdobyty z Avalanche w 2022 roku.

„Jest w szczycie swojej kariery,” powiedział generalny menedżer Jim Nill podczas konferencji prasowej w Frisco w Teksasie. „To jeden z najlepszych napastników w grze. Uważamy, że świetnie do nas pasuje, połączenie z Finami w naszej drużynie i tym wszystkim.”

PRZEGRANY: Eric Tulsky i katastrofa Hurricanes

Nie da się tego pozytywnie przedstawić dla menedżera Hurricanes. Tulsky dobrze sobie poradził, ratując coś konkretnego z katastrofy z Rantanenem – i jeśli cofniemy się do pierwszej wymiany z Colorado, to może nawet być zysk netto – ale to i tak okropna sytuacja.

Hurricanes oddali premium talent z jeszcze jednym rokiem korzystnego dla drużyny kontraktu w osobie Martina Necasa, aby pozyskać Rantanena, dostali z niego marnych 13 meczów (wygrali tylko siedem z nich), a następnie oddali go do Dallas za Logana Stankovena i dwa późne wybory w pierwszej rundzie.

Najbardziej niepokojące jest to, że to już drugi raz z rzędu, gdy topowy zawodnik nie chce podpisać długoterminowego kontraktu z Caroliną. Poprzedniego lata zdarzyło się to z Jakem Guentzelem, a teraz historia powtórzyła się z Rantanenem. Dlaczego gwiazdy NHL nie chcą budować swojej przyszłości w Raleigh? To pytanie powinno niepokoić Tulsky’ego i całą organizację.

„Wiedzieliśmy, że to ryzyko,” powiedział Tulsky podczas konferencji prasowej. „Pomaga to, że nawet w najgorszym scenariuszu, gdzie zdecydował się nie podpisać, mogliśmy zmienić kierunek i sprowadzić Logana, który moim zdaniem będzie dla nas świetny, i zdobyć dużo kapitału draftowego.”

https://twitter.com/OneTrueZach/status/1898079529769615490

Faktem jest jednak, że to mogła być najlepsza szansa Caroliny na przełom w szeroko otwartej Konferencji Wschodniej. Zamiast tego są dalej od walki o tytuł niż byli od lat.

WYGRANY: Jim Nill (Dallas Stars)

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.