Nie jest żadną tajemnicą, że pierwszym Europejczykiem, który wzniósł Puchar Stanleya jako kapitan swojej drużyny, był rzecz jasna Nicklas Lidstroem. Szwed poprowadził ekipę Detroit Red Wings do wygranej batalii w 2008 roku. Trzy lata później podobnego zaszczytu dostąpił słowacki defensor Boston Bruins, Zdeno Chara. W ostatnich latach do tego grona dołączyli Gabriel Landeskog (2022) i Aleksander Barkov (2024, 2025). Historia rywalizacji o to trofeum kryje jednak pewne niespodzianki, gdy popatrzymy na miejsca urodzenia kilku kapitanów drużyn z pierwszych dekad XX wieku.
W marcu 1910 r. rozgrywki National Hockey Association wygrała ekipa Montreal Wanderers, przejmując tym samym prawo do Pucharu Stanleya i obowiązek zmierzenia się w jego obronie z mistrzami Ontario Professional Hockey League, zespołem Berlin Dutchmen. Cztery gole Ernie’ego Russella oraz trzy trafienia Harry’ego Hylanda pozwoliły Wędrowcom wygrać to starcie 7:4, a trofeum trafiło do rąk Franka Glassa. Dla popularnego „Puda”, wychowanego wszakże na przedmieściach Montrealu, ale urodzonego w 1884 roku w szkockim Kirk’s Ferry, była to czwarta wygrana w rywalizacji o Puchar Stanleya, ale pierwsza w roli kapitana zespołu. Tym samym, kroniki hokejowe jemu przypisują bycie tym pierwszym urodzonym w Europie graczem, któremu przypadł ten zaszczyt.
Szesnaście lat później, trofeum dla najlepszej hokejowej ekipy za Oceanem ponownie trafiło do rąk zespołu z Montrealu. Tym razem byli to Maroons, dowodzeni na lodzie przez filigranowego defensora rodem ze szkockiego Moray,
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem