Minęło prawie sześć miesięcy, a 4 Nations Face-Off okazał się dla NHL pełnym sukcesem w każdej możliwej kategorii. Może to przez wzrost napięć politycznych między dwoma potęgami hokejowymi – Stanami Zjednoczonymi i Kanadą – które zawsze gwarantują widowiskowy pojedynek. A może przez pragnienie fanów, by najlepsi gracze NHL wrócili do rywalizacji międzynarodowej po niemal dekadzie przerwy. Tak czy inaczej, nikt nie przewidział, że turniej stanie się kulturowym fenomenem na kilka lutowych tygodni.

W trakcie 4 Nations Face‑Off pojawiło się wiele zaskakujących danych i momentów, które zapadły w pamięć fanom oraz mediom społecznościowym. Finałowy mecz pomiędzy Kanadą a USA przyciągnął średnio 9,3 miliona widzów w samych Stanach Zjednoczonych i aż 10,7 miliona w Kanadzie, co stanowiło ponad ¼ populacji tego kraju. W całej Ameryce Północnej spotkanie śledziło około 16,1 miliona osób — to drugi najwyższy wynik oglądalności meczu hokejowego w ostatniej dekadzie, zaraz po Game 7 finałów NHL z 2024 roku. Średnia oglądalność wszystkich siedmiu spotkań wyniosła 6,5 miliona, co oznacza wzrost aż o 256% w porównaniu z Pucharem Świata w Hokeju z 2016 roku.

Ogromna obecność w mediach społecznościowych również nie przeszła bez echa. Aż 60% całkowitego zasięgu turnieju pochodziło z publikacji internetowych, a aktywność 15 najpotężniejszych kont (w tym ESPN, Sportsnet, Bleacher Report i Barstool Sports) wygenerowała ponad 20 milionów interakcji. Jednym z najbardziej viralowych momentów były trzy bójki, które rozpoczęły mecz USA–Kanada w ciągu pierwszych dziewięciu sekund — scena, która obiegła media i wzmocniła dramatyzm oraz napięcie rywalizacji.

Inne ligi sportowe z pewnością to zauważyły – i niektóre

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.