Kończy się czas juniorskich harców w ramach przedsezonowych obozów i sparingów z udziałem prospektów NHL, a za moment na lodzie pojawią się najlepsi gracze poszczególnych drużyn, by popracować mocniej przed rozpoczęciem ligowych zmagań. Część będzie starała się jeszcze przekonać sztaby szkoleniowe o swojej przydatności, mając już jednak w ręku zawarte umowy na nadchodzący sezon, nie braknie jednak i takich, którzy o te kontrakty muszą jeszcze zawalczyć. Lista zawodników testowanych poszerza się o trzy kolejne nazwiska, ale tym razem co najmniej jedno z nich jest nad wyraz interesujące.

ANDREJ SUSTR – NEW YORK RANGERS (34 lata, RD, 201 cm / 98 kg, 361 GP, 11 G, 58 A)

Dwumetrowiec z Czech nie jest z tego zapowiadanego tercetu tą najciekawszą postacią, ale nie jest też w żaden sposób anonimowy. Ma na koncie łącznie z play-offami ponad 400 występów w NHL w swojej karierze, ale ostatnie poważniejsze granie miało miejsce ponad 3 lata temu, gdy sezon 2021/22 spędził najpierw jako gracz Lightning, a następnie Ducks. Co ciekawe, wcześniej w swojej przygodzie z NHL już identyczną florydzko-kalifornijską zmianę otoczenia zdążył zanotować. Sezon 2017/18 dograł w Tampie, by kolejne rozgrywki rozpocząć jako zawodnik klubu z Anaheim.

To były jednak już lata, gdy Sustr z trudem był w stanie zagrać ponad 40 gier w sezonie. Wcześniej zaliczył trzy kolejne kampanie, w których rozgrywał niemal komplet spotkań w barwach Błyskawicy, ale to było już niemal dekadę temu. Ostatnie miesiące w jego wykonaniu to podróże pomiędzy klubami AHL, a potem powrót do Europy. Trudno powiedzieć, by w Tapparze czy Pardubicach był w jakiejś fantastycznej dyspozycji – solidny weteran, tradycyjnie mocniej skupiony na grze bliżej własnej bramki niż jakichś specjalnych popisach w tercji ofensywnej. Tak zresztą było przez większość jego kariery za oceanem – duża fizyczność w grze, wynikająca ze sporych gabarytów, przydatność w trakcie PK, ale przy tym nieco ograniczona dynamika. Krążek przy kiju zwykle mu jednak nie przeszkadzał i potrafił nieźle wyprowadzać go z własnej tercji, dobrze też ustawiając się do gry przeciwko wjeżdżającym z gumą rywalom, a i czasami kąsając spod niebieskiej.

Pozostaje zagadką, jaki pomysł na czeskiego weterana mają Rangers, zapraszając go na obóz. Obrońców z prawym uchwytem kija zdaje się nie brakować w kadrze, jakość w grze defensywnej też wydają się gwarantować większą niż 34-letni Sustr. Być może fakt, że w organizacji łącznie z ważnymi kontraktami pozostaje raptem 13 graczy, z których kilku na pewno na stałe zakotwiczy w tym sezonie w AHL, a ewentualne kontuzje będą wymagały chwilowych uzupełnień składu. Sustr w ramach minimalnej umowy typu two-way nie wygląda na scenariusz kompletnie nierealny, choć można dyskutować, czy nie lepiej ogrywać młodszych zawodników choćby kilkumeczowymi epizodami. Mike Sullivan lubi mieć w zespole bardzo doświadczonych obrońców, a Rangers obecnie nie mają w kadrze nikogo choćby trzydziestoletniego. Może więc tutaj znajduje się odpowiedź na pytanie, o powód pojawienia się Sustra w Nowym Jorku?

Szansa na kontrakt

OLIVER WAHLSTROM – SAN JOSE SHARKS (25 lat, RW, 188 cm / 91 kg, 236 GP, 37 G, 36 A)

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.