Przez 15 lat Buffalo czekało na powrót do fazy pucharowej. Kiedy wreszcie nadszedł ten dzień, emocje kibiców znalazły ujście w sposób, który podzielił internet na pół.
Było zaledwie kilka stopni powyżej zera, padał śnieg, a ulice wokół hali KeyBank Center w Buffalo wyglądały jak przed wielkim finałem. Setki kibiców w niebiesko-złotych strojach zalały okolice areny na kilka godzin przed pierwszym krążkiem serii pierwszej rundy z Boston Bruins. 14-letnia posucha w fazie pucharowej, będąca rekordem wszech czasów w historii ligi, dobiegała końca. Na pobliskim parkingu pojawił się manekin ubrany w koszulkę Bruins z numerem osiem i nazwiskiem Cam Neely. Kibice Buffalo wiedzieli dokładnie, co z nim zrobić.
Nagranie i seria zdjęć rozeszło się błyskawicznie. Widać na nim grupę kibiców, część z nich na wrotkach, krążących wokół figury ubranej w strój rywala. Kolejno rzucają się na manekina, przewracają go na ziemię, zadają ciosy pięściami, a otaczający ich tłum dopinguje i skanduje. Dziennikarz Joe Yerdon, który był na miejscu jako jeden z pierwszych, opisał scenę słowami pełnymi rozbawionego niedowierzania: coś zabawnego, głupiego i dziwnego, ale zarazem całkowicie logicznego, gdy weźmie się pod uwagę kontekst.
Checking in on Sabres fans before their first playoff game in 15 years.pic.twitter.com/FJ5mgenuBk
— Tom Fornelli (@TomFornelli) April 19, 2026
Wybór postaci na manekinie nie był przypadkowy. Numer osiem i nazwisko Neely to
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem