W amerykańskim środowisku hokejowym dawno temu ukuto termin OGWAC (Old guy without a Cup – starszy gość bez Pucharu). Łatwo zrozumieć, kto łapie się do tej definicji: to wyrazisty hokeista, który od lat z sukcesami gra w NHL, ale nigdy nie został mistrzem. Od jakiego wieku można jednak uznać gracza za weterana? W NHL istnieje jasna granica: w wieku 35 lat zawodnik zyskuje prawo do podpisywania specjalnych kontraktów na szczególnych warunkach (tzw. over-35 contracts). W tegorocznej fazie play-off takich weteranów nie brakuje

1. Mattias Ekholm (35 lat), Edmonton Oilers

Jeden z najbardziej stabilnych obrońców uniwersalnych (two-way) w NHL, który rozkwitł dość późno i zawsze pozostawał nieco w cieniu – zarówno w reprezentacji, jak i w klubie. Ekholm nigdy jednak nie schodził poniżej określonego poziomu, stabilnie dostarczając 30–40 punktów w sezonie, grając mnóstwo minut w osłabieniach i gwarantując pewność we własnej tercji. Transfer Szweda do Edmonton nie rozwiązał wszystkich problemów klubu, ale załatał ziejącą dziurę w defensywie. Wynik +32 Ekholma w tym sezonie to zdecydowanie najlepszy wskaźnik w Oilers – a przecież przyszło mu grać w parze z Evanem Bouchardem, który regularnie „generuje” sporo błędów pod własną bramką.

2. Frederik Andersen (36 lat), Carolina Hurricanes

Wydaje się, że Duńczyk dopiero co grał w Toronto i wyglądał na człowieka, który rozwiązał bramkarski kryzys tej drużyny. Znamienne jest to, że po jego odejściu sytuacja między słupkami Maple Leafs wcale nie uległa poprawie. Andersen od pięciu lat reprezentuje barwy Huraganów, a cztery z tych sezonów w mniejszym lub większym stopniu zostały storpedowane przez kontuzje. W tym roku Duńczyk zanotował najgorszy procent obron w karierze (87,3%), ale warto zauważyć, że statystyki zaawansowane wyglądają znacznie lepiej – po prostu zawodnicy z Karoliny zbyt często pozwalali rywalom na groźne kontrataki. Decyzja klubu, by wejść w play-offy z tym samym bramkarzem, była logiczna, gdyż problem nie leżał w nim samym.

3.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.