Dennis Hull odszedł w wieku 81 lat. Starszy brat legendarnego Bobby’ego, wujek Bretta, członek jednej z najbardziej utalentowanych rodzin w historii hokeja. Zawodnik, który przez 13 sezonów nosił barwy Chicago Blackhawks, a karierę kończył w Detroit Red Wings. Gracz o potężnym strzale, który został w cieniu „Złotego Odrzutowca” ale zbudował własny, solidny dorobek: 303 gole, 351 asyst i 654 punkty w 959 meczach sezonu regularnego. Do tego 33 gole i 67 punktów w 104 spotkaniach playoff. Pięciokrotny uczestnik Meczu Gwiazd, w sezonie 1972-73 wybrany do drugiej drużyny gwiazd ligi po 90 punktach.

Urodzony 19 listopada 1944 roku w małej miejscowości Point Anne w Ontario, Dennis wychowywał się w liczącej 11 dzieci rodzinie. Ojciec pracował w cementowni, a chłopcy od małego harowali na farmie – nosili siano, ścinali drzewa. Ta twarda szkoła życia dała im siłę i charakter. Bobby był starszy i błyszczał jako pierwszy. Kiedy Dennis dołączył do Blackhawks w sezonie 1964-65, od razu trafił w cień brata. Nazywano go „Srebrnym Odrzutowcem” – szybkim, skutecznym, ale zawsze tym drugim. Mimo to razem tworzyli jeden z najgroźniejszych duetów w lidze. W sezonie 1968-69 bracia Hullowie strzelili razem 88 goli – rekord braterskich osiągnięć w jednym sezonie przez wiele lat.

Dennis nie był tylko dodatkiem do gwiazdy. Miał własny, potężny strzał. Bobby sam mówił o młodszym bracie, że gdy ten nabierze rozpędu i odda uderzenie, bramkarz może go zatrzymać tylko przez czysty przypadek. W Chicago grał głównie na lewym skrzydle, tworzył groźne linie, zwłaszcza w latach 70. W sezonie 1972-73 osiągnął szczyt formy – 39 goli i 51 asyst. Był drugim najskuteczniejszym strzelcem drużyny i jednym z kluczowych graczy w drodze do finału Pucharu Stanleya. Blackhawks dotarli tam trzykrotnie za jego czasów – w 1965, 1971 i 1973 roku – ale za każdym razem przegrywali z Montreal Canadiens. W finale 1973 Dennis zanotował 24 punkty w playoffach, co było drugim wynikiem w całej lidze.

Największy moment w karierze Dennisa przyszedł jednak poza NHL. W 1972 roku Kanada

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.