Pamiętacie, jak jeszcze niedawno pisałem, że jak Celebrini podpisze poniżej wartości rynkowej, to zjem ten felieton razem z klawiaturą? No więc siedzę teraz przy biurku i uważnie oglądam swoją klawiaturę. Bo stało się. Chłopak z San Jose złożył podpis, atrament wysechł, a ja muszę na zimno rozliczyć samego siebie i tego dzieciaka z okładki gry wideo, który przez cały lipiec opowiadał o poświęceniu dla drużyny. I wiecie co? Sprawa jest bardziej pokręcona, niż się wydaje.

Zacznijmy od gołych liczb, bo one nie kłamią, w przeciwieństwie do promocyjnych wywiadów. San Jose Sharks podpisało z Celebrinim najbogatszy kontrakt w historii klubu, pięcioletnie przedłużenie warte 94 miliony dolarów, ze średnią roczną wartością 18,8 miliona. Zapamiętajcie tę liczbę, bo za chwilę będzie odbijać się echem jak dzwon w kościele na roraty. Kontrakt biegnie do sezonu 2031-32 i zaczyna się w 2027-28, czyli dopiero za rok chłopak zacznie realnie inkasować te kokosy.

I tu pierwsza rzecz, która mnie rozbawiła do łez. Wszyscy się zastanawiali, czy Celebrini zostanie pierwszym zawodnikiem w lidze z pułapem 20 milionów. Nie został. Ta najnowsza monstrualna umowa odpowiedziała na pytanie, czy Celebrini zostanie pierwszym w NHL zawodnikiem z AAV 20 milionów. To się jednak nie wydarzyło, ale liczby, do których doszedł jego agent Pat Brisson i Grier, pokazują, że obaj widzą w tym środkowym twarz ligi. Czyli nie 20 baniek, tylko „tylko” 18,8. Litości. To trochę jak licytować się w Lotto, czy weźmiesz główną wygraną, czy zadowolisz się o dwa miliony mniejszą i tak wychodzisz z kolektury z workiem, którego nie uniesiesz.

Jeden stan, dwa portfele. „Ani dolara mniej” vs PR-owa gadka o poświęceniu w NHL

Ale zanim zawyrokuję, czy chłopak kłamał, muszę wam pokazać, jak ten kontrakt jest zbudowany. Bo to jest

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.