Jeszcze w środę dzieliło ich 4,7 miliona dolarów. 20 minut po terminie arbitrażu okazało się, że jednak da się dogadać. Cud? Raczej zwykła letnia matematyka NHL.
Jeszcze w środę wieczorem Jet Greaves i zarząd Columbus Blue Jackets dzieliła przepaść wielkości Wisły w czasie roztopów. Bramkarz chciał 7,5 miliona dolarów za jeden rok, klub oferował 2,8 miliona. Różnica sięgająca 4,7 miliona dolarów, czyli tyle, ile niejeden środkowy zarabia rocznie w tej lidze. A potem, 20 minut po planowanym starcie przesłuchania arbitrażowego w Toronto, obie strony podają sobie ręce na trzyletnim kontrakcie wartym 15 milionów. Cud, prawda? Otóż nie. To zwykły letni teatr NHL, odgrywany z żelazną regularnością, jak kolejka do okienka w urzędzie skarbowym tuż przed upływem terminu. Wszyscy wiedzą, że dogadają się w ostatniej chwili, a mimo to co roku robią z tego dramat na miarę serialu w telewizji śniadaniowej.
Przypomnijmy, jak to wyglądało od kuchni. Przesłuchanie miało ruszyć o 9 rano czasu wschodniego. Don Waddell, prezes i dyrektor klubu, poleciał do Toronto osobiście, z dwoma członkami sztabu, gotowy patrzeć arbitrowi w oczy, gdyby faktycznie do tego doszło. Po drugiej stronie stołu siedział Pat Brisson, agent Greavesa. W ostatniej chwili obie ekipy poprosiły arbitra o odroczenie startu posiedzenia. Krótka przerwa, jeszcze jedna wymiana liczb przez telefon, i o 9:20 mieli już umowę. Zaczęli się kłócić 20 minut później, niż powinni, a już przestali.
To nie był cud.
Bo gdyby doszło do przesłuchania, i tak skończyłoby się roczną umową. Arbiter mógł
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem